Nie wiedząc jak zareagować na krytykę po meczu z Meksykiem, Czesław Michniewicz przemierzył 710 wszechświatów w poszukiwaniu odpowiedzi. Nie znalazłszy jej, załamany, już miał wystukiwać koordynaty naszego wymiaru do nawigacji w swoim autobusie, gdy postanowił spróbować ostatni raz. 711 wszechświat, Matrixem zwany, okazał się sukcesem. Uradowany Czesław tak bardzo się śpieszył na konferencję w Kanale Sportowy, że zapomniał zamknąć międzywymiarową wyrwę, która służyła mu za wrota do Matrixa. I tak wyrwa słusznych
Matioz - Nie wiedząc jak zareagować na krytykę po meczu z Meksykiem, Czesław Michniew...

źródło: comment_1670082741IFi7SrxCiq56CvEaEBygCy.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praca dom praca dom. Wszystkie czynności zawsze o tej samej godzinie nawet kibel i prysznic. Te same twarze na przystanku i w autobusie. Zyje w matrixie?
K..a już mam dość. Wszystkiego. Otoczenia ludzi.
Nie mam nawet się komu wyżalić wygadać pójść na browar.
:-(

#depresja #matrix #zycie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy ty chodzisz codziennie do pracy, masz problemy ze znalezieniem/opłaceniem mieszkania, problemy życiowe, czy uzależnienia, w tym samym czasie na Ziemi znajduje się obca cywilizacja poruszająca się zaawansowanymi, niewidzialnymi statkami, do których nawet nie można się zbliżyć.

#joerogan #matrix #fml
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem niedawno taką refleksję gdy wykonywałem jedną z rutynowych czynności praktycznie na autopilocie jednak coś ją zakłóciło przez co nie była taka automatyczna i rutynowa jak zazwyczaj. To skłoniło mnie do przemyśleń - skoro ludzki mózg lubi taką powtarzalność i przewidywalność, rutynę. Powoduje ona relaks i czas wtedy mija przyjemnie, wtedy też jesteśmy najbardziej optymalni. To może jako gatunek wyewoluowaliśmy z czegoś, co miało być pierwotnie biologiczną maszynką do rutynowej, powtarzalnej pracy?
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@tamagotchi: jeśli szukasz odpowiedzi, to być może znajdziesz je w mitologii Sumeru (biblia zawiera podobne opisy tylko w bardziej okrojonej wersji - wiele się pokrywa, choćby stworzenie człowieka, wieża Babel itp). W skrócie, podobno Annunaki stworzyły człowieka, istotę która pierwotnie miała być rozumna na tyle, alby móc wykonywać proste prace, taką która rozumiałaby rozkazy i polecenia. Co się stało później, to już inna para kaloszy, ale skoro pytasz o 'design'
  • Odpowiedz