Jedliscie, piliscie kiedys hasz? Zastanawiam sie zeby rozpuscic go z maslem i wypic z mlekiem, albo od razu do mleka wrzucic, tylko zastanawiam sie czy zadzaiala i ile musialbym tego wypic.
@Mariusz_Drugi: jadłem kiedys osobiście z jogurtem jogobella. Sposób przyrządzenia jest bardzo prosty. Na sreberko wrzucasz kosteczkę i dodajesz troche oleju albo oliwy podgrzewasz do momentu az sie bardzo miękki zrobi i wrzucasz do jogurtu np mieszasz szybko i gotowe. Smacznego , fajna bańka trzyma dosc długo. Brałem 1g.
@m00n: ale #!$%@? 3kg lisci albo wiecej do gara #!$%@? 5 kostek masła robisz masło. Z masła robisz ciasto na bazie tego masła + polewa czekoladowa też na bazie tego masła i SE LA WI #!$%@? :D :)
"Legal" to napój, który wynosi konsumpcję marihuany na nowy poziom. Jest produkowany przez małą firm z Waszyngtonu. Kosztuje 10 dol. i zawiera 10 miligramów płynnych konopi.
Czy każdy kierowca, który palił marihuanę jest niebezpieczny? Maciej Kowalski z inicjatywy Wolne Konopie kontra Wojciech Pasieczny - były wiceszef stołecznej...
www.lublin112.pl Lublin na sygnale. Wiadomości z Lublina i regionu. Relacje z wydarzeń, fotoreportaże. Zdjęcia z wypadków, pożarów i nagłych zdarzeń. Wiadomości z policyjnych kronik i statystyk. Lublin 24 godziny on line.
Jeden z pierwszych dni: siedzimy we dwóch na skwerku w centrum miasta, pijemy piwo i rozmawiamy. Nagle w oddali zobaczyłem jadący samochód z poziomym pomarańczowym pasem na całej długości boków.. więc odruchowo: chowanie piwa, stres i liczenie na to, że służba (tak łatwo zapomnieć, że policja to służba..) będzie łaskawa.. Szybko zostałem wyprowadzony z błędu: w Szwajcarii picie alkoholu w 'miejscach publicznych' nie jest
@panTadeusz: Ej dokładnie to samo miałem jak ostatnio pojechałem do Pragi z kolegą. Pierwsze co to zatrzymujemy się na czerwonym jak nic nie jedzie, obok nas przeszły 3 osoby to i my idziemy po pięciokrotnym sprawdzeniu czy czasem gliny nie wyskoczą z krzaków. Potem idziemy do maka jemy sobie szamę i przychodzi jakiś koleś w garniturze około 23 lvl i zaczyna skręcać blanta na środku maka. My już posrani, japrdl zaraz
Na różnych forach, na reddicie i w innych miejscach ludzie piszą o tym, że palenie trawy doprowadziło do ataków paniki i innych poważnych dolegliwości. Np. tu:
Warto pamiętać, że trawa to nie "spoko sprawa hehehe leprze niż wódeczka bo od maryśki jeszcze nikt nie umarł hehe #pdk" i należy znać ryzyko jakie się z nią wiąże.
@forvel: ja nie pale juz prawie dwa lata. robilem zreszta kiedys ama na wykopie ;) ze mna poki co nie ejst okej, ale lecze sie i mam nadzieje ze bedzie lepiej :) Takze jak czytaja to jakies gimby, uwazajcie cholera. Nie mowie nie palcie itd. Wszystko dla ludzi, ale miejcie rozum bo latwo sobie psyche #!$%@?, nawet glupia gandzia. Wiem ze to brzmi moralizatorsko, ale uwierzcie komus kto w swoim zyciu
@Cesarz_Polski: A, że po taniości, to mało powiedziane. Grama można już kupić od $4. PRAWDZIWEGO grama, a nie warszawskiego. Najdroższe chodzą po $6 - $7... paczka szlugów kosztuje $10 - $14, zestaw w MacDosie $7 - $9. Najczęściej kupuję sobie "połówkę" (pół uncji, czyli 14 gramów) za $50 - $80 w zależności od gatunku. Ten za $50 jest lepszy od tych "zajebistych", które czasami udawało się dostać w PL. Te droższe
Mirki, napiszcie z czego najbardziej lubicie palić, przyjmować marihuaen. Jak będzie ciekawie to któregoś sposobu użyję dziś.