#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki pytanie z dziedziny małżeństwo i finanse.

Mamy niestety z niebieskim wspólność majątkową. Niebieski planuje kupno domu, ale ze względu na darowiznę części kwoty od jego rodziców ma wejść do jego majątku osobistego. Dodatkowo nie chce bym dokładała się do kupna nieruchomości. Jednak liczy, że wspólnie z nim sfinansuje wykańczanie i urządzanie nieruchomości.

Boję się, że jeżeli coś się popsuje i będziemy się rozwodzić w przyszłości to zostanę na
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: czekaj czekaj, macie wspólnotę majątkową ale mąż ma dostać darowiznę do "jego majątku"? I on kupuje nieruchomość a ty za "swoje" urządzasz? xD
jak tak oboje kombinujecie to podpiszcie intercyzę (można to też zrobić po ślubie) i będzie spokój
  • Odpowiedz
@kijanka23: to że teściowie chcą dać kasę tylko synowi to jedna sprawa. Ale tej kasy widocznie nie jest tak dużo, że za to syn kupi i wyremontuje dom. Jakby chciał być uczciwy wobec żony to zaproponowałby wspólny dom np. na zasadzie on wykłada kasę od rodziców a żona dorzuca resztę. Nie wiemy o jakich kwotach mówimy ale mogą być przecież współwłaścicielami według włożonego wkładu. On 60%, ona 40%. Albo ona
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej
Poznałem jakiś czas temu dziewczynę, obecnie jesteśmy razem już ponad rok, skończyliśmy studia i poszliśmy do pierwszej pracy i tu zaczyna się problem, ja wiszę na marnej pensji 2500 zł netto z tego 500 zł idzie na paliwo a moja dziewczyna zarabia ponad 10k.
Czy taka różnica nie będzie problemem w dalszym życiu? stać ją będzie na drogie wakacje, restauracje itd. a ja nie będę miał szans tego wszystkiego opłacić
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ech, jak slusznie zauwazyles, ciezko, zeby ktos Ci dal jakas rade.

Strasznie mi przykro, ze tak Ci sie pokomplikowalo. Trzymam kciuki i zycze, by rozwiazanie sprawy, jakiekolwiek by nie bylo, mimo wszystk przynioslo Wam obojgu spokoj i szczescie, bo rzeczywiscie pozazdroscic Wam teraz nie mozna :(
  • Odpowiedz
@Grendal: serio?
Zrobmy se dziecko na próbę?

A pomysl, co poczyje takie dziecko ma informacje, że manusia go nie chciała?
Ciąże i porod to też żadna przyjemność, żeby je przejsc na zasadzie "a może nie będzie źle".

Ten plan jest okrutny dla dziecka, dla kobiety i dla tego faceta również.
  • Odpowiedz
(on prowadzi firmę, a ta laska pracuje zdalnie). Facetowi wróciła radość życia, ma więcej energii, aktywnie spędza czas ze swoimi dziećmi, zmienił pracę na lepszą


@szeregowy_schabowy: no to prowadzi firme czy zmienia prace?
Zdecyduj sie. Ale bait niezły.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mój narzeczony uznaje, że to ja powinnam sprzątać, gotować, prać i robić inne domowe prace, bo zarabia więcej ode mnie. Ja zarabiam 2600zł, on ok.9000zł.
Na razie nie mieszkamy razem, chcemy zamieszkać ze sobą po ślubie, ale ja nie wiem czy chcę się pakować w małżeństwo w którym będę traktowana jak kura domowa tylko dlatego, że zarabiam mniej.
Kto ma rację? Ja czy on?

#zwiazki #slub #malzenstwo
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej, Mirki i Mirabelki!

Zastanawia mnie wasza opinia na pewien temat, a szczególnie kieruję go w stronę tutejszych różowych pasków. Co sądzicie o mężczyźnie, który chciałby w małżeństwie zajmować rolę tzw. house husband (właściwie taki męski odpowiednik housewife: dbanie o dom, sprzątanie, zmywanie, gotowanie obiadu, zajmowanie się dziećmi) i zostawić żonie rolę osoby pracującej i zarabiającej pieniądze? Czy mogłybyście żyć w ten sposób, przy takim podziale? Jakie warunki muszą być
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@AnonimoweMirkoWyznania: absolutnie nie. W normalnym partnerskim związku obie strony pracują, zarabiają na życie i dom, a także dziela się obowiązkami domowymi.

Facet zostający w domu rodzi takie same problemy jak kobieta zostająca w domu - tylko jedna pensja co jest ryzykowne, brak emerytury, ekonomiczne uzależnienie, szybkie zgrazynienie/zjanuszowienie
  • Odpowiedz
Czy znasz jakieś udane małżeństwo..

Przez udane czytaj, takie które chciałbyś mieć. Gdzie wiesz że się dogadują, szanują, są dla siebie itp itd.

Ja osobiście nie znam.

#zwiazki #malzenstwo #slub

czy znasz jakieś udane małżeństwo ?

  • tak 73.1% (98)
  • nie 23.1% (31)
  • inne 3.7% (5)

Oddanych głosów: 134

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no i co w tym odkrywczego?


@buonaparte na przykład to, że katolicy mocno naciskają na zakładanie rodziny i to najlepiej wielodzietnej, co nijak się ma do tego co pisał w listach Paweł. Wyciągnęli ze Starego Testamentu, że ludzkość ma się rozmnażać, ale w nosie mają Nowy Testament, który już mówi że najlepiej to w ogóle się nie żenić chyba że po to żeby nie dopuszczać się grzechu rozpusty
  • Odpowiedz
Małżeństwa mieszane w Finlandii (gdy jeden partner ma obywatelstwo innego kraju) z roku na rok rosną. W 2015 stanowiły, aż 15% wszystkich małżeństw. Finki, które żenią się z obcokrajowcem, najczęściej wybierają za mężów Turków, natomiast Finowie Tajki.
Jest jedna ciekawostka, która często występuje- gdy dziecko jest jest pół Finem, pół Azjatą rasy żółtej bardzo często wygląda bardzo azjatycko. Niektórzy mówią "Fin+Azjata=Azjata". Jest tak prawdopodobnie przez "żółte" domieszki lapońskie i tureckie (ludów tureckich)
projektjutra - Małżeństwa mieszane w Finlandii (gdy jeden partner ma obywatelstwo inn...

źródło: comment_16010376400REGpb78u2WavojoAS9fYa.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
LawMirasy, pytanie do Was czy jest szansa aby kupić kawałek ziemi lub czegokolwiek notarialnie samemu tzn,
bez udziału/wiedzy małżonka gdy nie ma się rozdzielności majątkowej?

Chciałbym nabyć kawałek pola na którym może kiedyś powstałby mini dom lub ziemianka

#
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
LawMirasy, pytanie do Was czy jest ...

źródło: comment_16008712343iHe5H4IoemSi19bKHlvZP.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: możliwość jest tylko to i tak wejdzie do majątku wspólnego małżonków. I nie polecam robić krzywych akcji typu dam kasę ojcu, on to kupi i da mi w darowiznie albo spadku bo to przy uporze byłej małżonki wyjdzie chociażby przez historie przelewow twojego konta i cyk czynność pozorna.
  • Odpowiedz