Wiecie, zawsze mam takie przeświadczenie, że jak już mam jakiegoś dnia konkretny sen - to kolejnego snu nie będzie, albo będzie taki 2/10. Nigdy tak nie jest.
Dzisiaj wcieliłem się w członka jakiejś polsko-angielskiej mafii. Transportowaliśmy jakiś towar - spokojniutko, nie narkotyki, właśnie do Anglii. Sytuacja ogólnie była mocno napięta, bo obie strony zaczęły






















OGÓŁEM NIE BANUJCIE, BO JAK SIĘ PADRE CRISTOFORO ZDENERWUJE TO BĘDZIE ŁEB MACZETO STRĄCONY CAŁE TE!
#kononowicz #suchodolski #heheszki #humorobrazkowy #mafia