Relacja madki była taka, że
"Jak była miala ktos ma oszustwo to samo gra ten to nic nie pytaj to oszustwo. Chce wiedzieć mam kupuję grę. W porzadku. Chcę wezmą to kupuje płyta gra, bo chciałam się kupuje płyta gra."
No i policja przyznała jej trochę racji i sprawa się rozeszła po kościach, a wy jak uważacie, miała rację?


























Dostalem dziś nowa posadę z całkiem fajna podwyżka. Zadzwoniłem do swojej matki żeby sie pochwalić że będę zmieniać prace. W odpowiedzi usłyszałem od niej że kłamie i gadam bzdury bo "w tym kraju takich pieniędzy się nie zarabia". Pierwszy raz się spotkałem z takim tekstem, a mówimy o kwocie 5k netto z małym hakiem. Czyli w heheszkach wykopowych jest ziarno prawdy Tym bardziej przykre że na koniec usłyszałem że w sumie to mogę iść, naajwyżej za 3 miesiące będę dalej szukał pracy. Wiara w dziecko lvl #madka :( musiałem się wyżalić
Ale z drugiej strony mogę mieć w------e bo w sumie będę mógł zarabiac uczciwe pieniądze więc #czujedobrzeczlowiek
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo