Mirki polecicie jakiś #secondhand szmateks w okolicy #sosnowiec #czeladz ? Jestem tu przejazdem na parę dni, chciałabym sobie poszperać dla rozrywki. Nie mam zamiaru tu wracać więc bez obaw, nie podkradnę Wam miejscówki ( ͡° ͜ʖ ͡°) będę wdzięczna za adresy

#modameska #modadamska #lumpeks #szmateks #perelkizlumpeksu #pytanie

Pies dla uwagi
asadasa - Mirki polecicie jakiś #secondhand szmateks w okolicy #sosnowiec #czeladz ? ...

źródło: comment_1669123700Asb4Z5UbCMZoXG1neKNtFv.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@mozgogrdyczka: co do tego na przeciwko PKS, to czasem są fajne w miarę czyste ciuchy ale czasem też są z mega dużymi dziurami, albo ubrudzone farbą, zależy jaka dostawa
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 30
Kupiłem koszulkę za 8zl w lumpie duńskiego Aalborg na poleca w Gilli Rólantsson Sørensen – farerski piłkarz występujący na pozycji skrzydłowego pomocnika, obecnie zawodnik norweskiego klubu SK Brann oraz reprezentacji Wysp Owczych. 
Koszulka z autografem i jak pomyślałem w wersji match worn. Napisałem z ciekawości do gościa na Instagramie. Odpisał mi że tak to koszulka w której grał ( ͡ ͜ʖ ͡) (screen w komentarzach)
Długo nie
irastaman - Kupiłem koszulkę za 8zl w lumpie duńskiego Aalborg na poleca w Gilli Róla...

źródło: comment_1668002427iZy8fDUTPKnlKukVvWDYhH.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Hej,

Jaki znacie najtańszy lumpeks we Wrocławiu, najlepiej nie wiem 2 zł za sztukę czy coś. Potrzebuję ciuchów i szmat roboczych.

#wroclaw #lumpeks #pytanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Spluwam: Sprawdź sobie lumpeks Veena (są dwa we Wrocławiu), tam każdego dnia jest inna cena za ubrania. Jak byłam ostatnio, to było 9 zł, ale są dni, gdy jest taniej - ale nie pamiętam w tym momencie ich cenniku.
  • Odpowiedz
@Sylwiusz89: co innego wyrzucać znoszone lub stare rzeczy ale często na tagu przewijają się rzeczy nowe z metkami lub prawie nowe, więc stać czy nie stać to kupować żeby potem wyrzucić mija się z celem..
  • Odpowiedz
@PeterFile: Te z metkami to są po sklepach, co upadły albo jak masz w przypadku V-ligowych, VI-ligowych nowych koszulek zespołów niemieckich ktoś zamówił, zlecił nadruki i część koszulek w klubie po prostu przeleżało. Nikt w nich nie grał. Zamówili dajmy na to z 60 koszulek dla drużyny w różnych rozmiarach. Każdy z zawodników dostał po 2 na rundę, a dajmy na to 5 czy 6 nowych z metkami zostało. Często
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Bvrto: lump przy placu lotników (ten na skos od biblioteki), lump na Jagiellońskiej koło ziemniaka, lump na Witkiewicza blisko lidla
  • Odpowiedz
@Bvrto

mieszkam w Bezrzeczu


Tak właśnie wyobrażam sobie "szczecinian" śmiejących się z prawobrzeża xD

A z bezrzecza to nadal nie jest 45 min, chyba że będziesz jechał o 16 i przez most długi.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siema,

dostałem w spadku używany plecak Louis Vuitton. Podobno to autentyk, ale mam pewne wątpliwości. Chciałbym go opchnąć, a widzę, że oryginały idą za ładne sumki kwitów. Gdzie (i czy w ogóle) znajdę człowieka który zna się na temacie i byłby w stanie określić jednoznacznie czy jest to podróbka czy nie, odpłatnie lub nie ganz egal.
#louisvuitton #supreme #moda #streetwear #ubierajsiezykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lumpeks #perelkizlumpeksu #modadamska

Znalazłam w lumpie szpilki Isabel Marant za piątaka i po 30 latach życia na tym padole okazało się, że szpilki wcale nie są niewygodne, tylko ja zawsze byłam biedna i w najdroższych jakich chodziłam to coś koło 300 zł. Co to jest za inna jakość to brak mi słów Oo

No, takie tam oświadczenie, że biednemu to nawet szpilki w oczy.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lunaria: Kiedyś z byłą buszowałem po lumpach teraz sam muszę ale co mnie nauczyła szukać perełek to moje. Paręnaście outfitów potrafię skleić za 350 zł w lokalnym szmatexie. Nigdy więcej sieciówkowego gówna nie ubiorę.
  • Odpowiedz