@Mefnose: lepiej poczekaj na dogodne warunki, kiedy będziesz miał te 10 godzin i zarzuć cały karton. Jesli zarzucisz 50ug to możesz czuć niedosyt
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Foliarz: Ja tam średnio wierzę w ten cały mistycyzm i magię LSD czy ogólnie psychodelików (łącznie z DMT). Testowałem kilkanaście różnych, niektóre wielokrotnie i dla mnie zawsze to była zwykła zabawa - kolorki, jakieś dziwne przemyślenia, które konfrontowałem ze sobą potem na trzeźwo - zawsze zastanawiało mnie wtedy jak ja mogłem coś takiego wysrać z czerepu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Generalnie wszystko co psychodeliczne mnie (i
  • Odpowiedz
Ja tam ogólnie zgadzam się z niektórymi pomysłami zaprezentowanymi w tekście przetłumaczonym przez @Foliarz. Myślę, że nie wyczerpuje ona tematu, i temat doświadczeń psychodelicznych jest o wiele szerszy, ale generalnie jest zgodne z moimi przeżyciami.

Natomiast chłopaki @einz i @Dabel zawsze się dziwię takim osobom. I w sumie przykro mi za was trochę. Wiem, że są tacy ludzie dla których psychodeliki to tylko pusta forma. Kolorki, zabawa i zupa
  • Odpowiedz
@BaKuMMz: ważne żeby się dobrze czuć, ale dużo bardziej polecam takie rzeczy nie na imprezie, tylko na łonie natury. Zupełnie inna jakość przeżyć. :)
  • Odpowiedz
@KruSHYnkA: @Foliarz: Smak blottera może być metaliczny lub gorzki lub jak to nazwać, ale nie jest to nic bardzo intensywnego. Trudno opisywać smaki przez internet ;) Jest to rzeczywiście chyba wpływ farby jak i pewnie śladowych ilości rozpuszczalnika użytego do nanoszenia lsd na papier. Jadłem kiedyś blottery tzw WOW (czyli white on white - całkiem białe bez nadruku), i z tego co pamiętam smaku rzeczywiście nie miały, lub
  • Odpowiedz