Nie mogę ogarnąć jak działa to ich DCCD. Jak oni upchali tam te dwa dyferencjały centralne? Jakim cudem mają one sens? Są "równolegle" względem siebie ustawione, niezależne od siebie? Czy jeden za drugim? Nie wiem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matrio: Tylko taka mała uwaga. Akurat LSD to raczej w czasie wojny wietnamskiej nie było podawane nieświadomym żołnierzom. Tego rodzaju testy były dużo wcześniej
  • Odpowiedz
Każdy gryz banana czy brzoskwini był nowy, zajebisty.


@ExtendedConsciousness: Nie ruszam się na tripa bez bananów w plecaku. #truestory ;)

Ciekawy opis, fajnie że postanowiłeś się tym podzielić.

Razem z chillingiem doszłam do wniosku, że Woodstock jest dość przytłaczającym miejscem na tripowanie - przynajmniej jeśli chodzi stricte o teren festiwalu. Zdecydowanie za dużo bodźców. ;)
  • Odpowiedz
@Bydle: Polecam również ''LSD: Moje trudne dziecko'' Alberta Hofmanna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@kobra1253: Ponad 600 stron naukowego bełkotu robi swoje ;p. Niektóre fragmenty nawet łatwo się czyta, ale jednak warto mieć szersze spojrzenie na to wszystko i przeczytać całość. Pewnie też kiedyś wrócę ;)

@blackvanilla: Powodzenia i wytrwałości życzę ;]
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BillyB: trawa, łąki, pola - to wszystko wygląda zajebiście. Ale na piechotkę. Samochód prowadziło się jakby był z drewna, podejrzewam, że z rowerem będzie podobnie - krótko mówiąc udręka.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako: To nie jest sprawa, którą mozna tak krótko i prosto wyjasnić, ale tak, przywiązanie do medytacji istnieje, jest pułapką w która sporo ludzi wpada i zresztą w tym wpisie powyżej o tym pisałem.

Może się to wyrażać na kilka sposobów, może to być przywiązanie np. do przyjemnych odczuć które ktos ma podczas medytacji i dlatego chce medytowac; może to być przywiazanie do zamiaru zeby coś "osiagnąć" przez medytację i
  • Odpowiedz