@tptak: U nas są wszedzie boiska do piłki, ale nożnej. Pytam bo są miejsca w które idzie sie z ekipą albo takie w których ludzie zbieraja się sami.
  • Odpowiedz
Wczoraj w Anglii był dzień latających mrówek.
Właściwie to nie mam pewności, czy w całej Anglii jest tego samego dnia, na pewno w danym rejonie jest to jeden dzień.

Niektóre mrówki wykonują lot godowy, aby nowe królowe mogły zebrać materiał genetyczny od samców i założyć mrowisko. Po kilku latach istnienia, gdy istniejące mrowisko jest silną, zdrową kolonią, królowa składa jaja, z których wylęgną się nowe królowe i samce. Składa ich bardzo dużo.
Nowe królowe wzlatują
tptak - Wczoraj w Anglii był dzień latających mrówek.
Właściwie to nie mam pewności,...

źródło: comment_Z6ZdS2FoL2tt1Y3yFR2S4dRaqbzsUNaq.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#u2 #noelgallagher #londyn #emigracja

Może ktoś już był na evencie na stadionieTwickenham i mi podpowie a może ktoś jedzie w sb/nd i wie co i jak.
Otóż jadę na koncert z północy NN11 i chciałbym zatrzymać samochód na Hounslow East bo jest tam stacja metra i na stronie stadionu czytam, że przy wydarzeniach na 35000+ są busy które odwożą ze stadionu właśnie tam i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@marekrocki Właśnie wróciłem na nocleg po koncercie i przede wszystkim strasznie Ci zazdroszczę że idziesz :D Poszedłbym znowu i znowu. Staliśmy w kolejce od około 11:30, mieliśmy numer 601 i 602. Dają numery na wejściu wczesnym i w gruncie rzeczy obowiązują one aż do wejścia na płytę. Przygotuj się jednak na dużo stania w upale jeśli pogoda będzie taka jak dzisiaj. Po koncercie busów nie bylo wcale. Milion ludzi szło z
  • Odpowiedz
@zolwixx wlasnie znajomy probuje raz jeszcze zaczac w UK po tym, jak po 7 latach tutaj poznal wiesniare, ktora tez miala 'dosc tego klimatu' i wrocil z nia do Polski. Sprzedal tutaj dom, samochod i pojechal prowadzic maly biznes w ojczyznie.
Po 2 latach w Polsce ma 250k zeta dlugow, alimenty do placenia i ciezka depresje. Oby chlop dal rade, bo nie ma juz 20 lat...
To tak na marginesie tych
  • Odpowiedz
Szkoda, że znajomy nie wziął na to poprawki. :(


@maur: to brzmi jak typowo polskie "frajer jest winny bo dal się oszukać".
Po kilku latach w UK ludzie się po prostu wyzbywają poczucia ze ktoś chce ich wydymać na każdym kroku, powrót do Polski może być bolesny
  • Odpowiedz
@Mariusz30: a to norma - ludzie sa tak glupi ze wpadna ci pod rower
momentami mi sie wydaje ze oni widza swiat w 2d jak zwierzeta i nie potrafia ocenic jak blisko ich jestes. widza cie jako punkt i dopiero jak jestes duzy to uciekaja
  • Odpowiedz
@murarz13 każdy własną

@k_e_i_r_a karty zbliżeniowe działają inaczej niż oyster, pobiera za pierwszym dotknięciem 10f, potem raz na dobę około 3 w nocy jest rozliczenie i ściąga wlasciwa sumę za cały poprzedni dzień. Nie pobiera za pojedyncze przejazdy.
  • Odpowiedz