@Pimpuszek: Nope, jak tak miałaby wyglądać moja jazda na rowerze to bym w cholerę rzucił to wszystko i tył. A tak kocham rower, piękne widoki, szybkość, zwiedzanie, świetną zabawę na zjazdach i zauważanie że z każdym miesiącem już bez zadyszki podjeżdżam coraz szybciej górkę obok domu, której nie potrafiłem podjechać całej.
  • Odpowiedz
@Pimpuszek jeśli tempo na być jakiekolwiek wyższe niż spacerowe to film odpada. Wbrew pozorom dobre ciśnięcie na stacjonsrnym też wymaga skupienia. Nie wspominając o interwałach. Jedyne co to muzyka, audiobooki też nie przejdą.
Chyba, że celem są wirtualne kilometry i spalone kalorie, to ok. W takim razie lepsze to niż oglądanie filmu i siedzenie na kanapie. W pozostałych przypadkach bez sensu.
  • Odpowiedz
Kupujesz je w necie, czy w jakimś sklepie?


@Stopiszczeli: Z racji, że wydaje mi się dosyć specjalistyczny to pewnie nie znalazłbym go łatwo w sklepach biurowych, dlatego kupiłem właśnie drugą sztukę na Allegro.
  • Odpowiedz
Zacząłem od jakiegoś czasu korzystać z fiszek do nauki.
Świetny patent, nauka idzie zdecydowanie szybciej i efektywniej, polecam przetestować ( )

#lifehack
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Być może dla wielu to oczywisty i stary sprawdzony sposób.
Ale może są też tacy jak ja, którzy wcześniej o tym nie pomyśleli a mają podobny problemik
Ale też jeżeli ktoś nie ma takiego problemu, to doradzi jakiemuś znajomkowi
Ja w samochodzie mam grubą "mięsistą" kierownicę, oczywiście wiemy, ze stelaż tej kierownicy, to jakieś tworzywo, zapewne jakiś stop metalu.
U mnie ta mięsista okładzina zaczęła lekko się obracać w stosunku do swojego stelażu, jakieś 10-15 stopni w jedną i drugą stronę.
Kumpel, wziął jakiś klej o płynnej konsystencji w strzykawkę z igłą, wbił pod kątem w kierownicę, wpuścił pomiędzy okładzinę a stelaż i kilka razy poruszał, by się klej wewnątrz rozprowadził, 20 minut i jak nowa.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpis z dużą ilością tagów: #slub #wesele #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #wychodzimyzprzegrywu #protip #lifehack trochę #modameska

Miałem w weekend wesele znajomej. Dużo fajnych różowych pasków na nim było. Ale nie mogę się nadziwić skąd te laski biorą takich kartoflaków. Serio - wesela to jest taki moment, że facet w prosty sposób może pokazać, że ma klasę ale też równie dobrze może wszystko z----ć i zostać zapamiętanym jako ostatni burak albo przegryw. Niestety mam wrażenie, że 90% kolesi w wieku produkcyjnym (umówmy się wujkom i stryjkom już nic nie pomoże) wygląda i zachowuje się na weselach tak, że żenadometr wypada ze skali.

Także mirki - wiem, że wesele to ciężka sprawa (nienawidzę ich), ale prawdziwego faceta poznaje się po tym, że potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji. Poniżej krótki poradnik co robić, żeby wyjść z klasą podczas tego typu eventów.

Ślub
nalejmizupy - Wpis z dużą ilością tagów: #slub #wesele #niebieskiepaski #logikaniebie...

źródło: comment_cIpCJICz7ZMhhKrRYzgR0SreVPyTQqj1.jpg

Pobierz
  • 241
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach