Od kiedy w Lidlu nie ma już reklamówek przy kasach obsługowych? Wczoraj byłem pierwszy raz w Lidlu od wielu miesięcy, w sumie to w dwóch Lidlach i jak debil krążyłem wokół kas szukając jakiejś torby na zakupy, w końcu spytałem jakiejś pani, która tam pracuje a ona na to, że teraz podają je pracownicy, bo ludzie je brali i wynosili nie skanując kodu kreskowego, mówiąc wprost kradli reklamówki XD Nie dość, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@tesknilam_ powodzi się, ja to te lidlowe kupuję i to tylko jak jest na nich pomarańczowa nalepka za pół ceny bo jeszcze mnie nie p------o żeby płacić 2zl za batonik na 3 kęsy xd
  • Odpowiedz
  • 1
@Elec: rzecz w tym, że skoro połowa paragonu leci na rabatach, które sprawiają, że akurat wychodzi najtaniej, to czym tu się chwalić? Jaki jest tego sens? xD
Lidl zrobił chyba to samo i oni wyszli najtańsi. I czego to dowodzi? Też niczego.
  • Odpowiedz
  • 0
@Globus09: ale były w sensie były jak zawsze pełne półki, przekrój smaków do wyboru do koloru itd czy "były" jak u mnie czyli od święta się pojawił jeden karton jednego smaku ?

@SzycheU szczerze mówiąc poza radlerami które były dobre to piłem tylko bravosa który nie jest zły a na pewno lepszy od perfumowanego Desperadosa, portera który był dobry aż się nim raz cholernie nie strulem i od tamtej
  • Odpowiedz