Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

oglądam sobie nowy sezon #doctorwho i już mnie nosi co #lewactwo z tym zrobiło
Ostrzegawcza lampka zapaliła mi się już w poprzednim sezonie gdzie wcisneli czarną lesbijkę na towarzysza.
Kij jakoś to przełknałe jak i wiadomość, że nowym Doktorem bedzie kobieta.
W końcu różowepaski tez są fankami, więc spoks, ale co teraz się wyrabia, to głowa mała.
Chciałem oglądac serial o podróżach w czasie i kosmitach, a tu jakieś politpoprawne pierdy tak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mi tam wszystko jedno byleby nie robili z tego współczesnej politpoprawnej papki


@Blaskun: Niestety produkuje to BBC, wcześniej czy później musiało się tak skończyć.

Mnie osobiście dużo szybciej do tego sezony zniechęciła sztuczność gry Jodie Whittaker. Tej jej miny i wykrzywianie twarzy są tak nie naturalne, wymuszone i przerysowane, że nie zdzierżyłem i po drugim odcinku sobie odpuściłem. Wolę przypomnieć sobie wcześniejsze sezony. Tam przynajmniej był klimat.
  • Odpowiedz
@vote_for_pedro: Ten pierwszy palący problem jest o tyle zabawny, że pod znaleziskiem już zaczęły pojawiać się komentarze o spisku bankowości cyfrowej, likwidacji gotówki, chipowaniu ludzi, a to wszystko poparte cytatami z Biblii.
  • Odpowiedz
Nie liczą się osiągnięcia naukowe tylko poglądy.
Wg. pewnych środowisk naukę można kształtować jak plastelinę (np: gender i inne odchyły). Jak stan naukowy nie zgadza się z dogmatem to wyklucza się osoby posługujące się nauką.

Takie zachowania tylko sprzyjają patologii i rodzeniu się antyintelektualnych dogmatów... to z kolei powoduje upadek nauki.
  • Odpowiedz