Halo halo, może u kogoś na półce stoi taka oto książka? Potrzebna mi do pracy inżynierskiej. Chętnie kupię, ale i równie chętnie przygarnę fotki kilku pierwszych stron. (Promotorka mnie męczy nawet w wakacje...)

"Drzewa i krzewy Ogrodu Dendrologicznego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu" W. Danielewicz i T. Maliński

#las #dendrologia #lesnictwo #poznan #ksiazki #studia #pomocy
Myszmyszata - Halo halo, może u kogoś na półce stoi taka oto książka? Potrzebna mi do...

źródło: comment_0EDeH7JlcJaGkTJv4gfYLooCqgcQmPvX.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dawidfischer4:
20 w środku lasu przez Kowalskiego niewykonalne.
20 jakiś chaszczy w ciągu działek budowlanych przez Dewelopera - jak najbardziej.
Dużo zależy od tego kim jesteś i jak jest położona działka.
  • Odpowiedz
Dla niektórych to standard w #pracbaza ale w lesie rzadko mi się zdarza spotkać obcokrajowców (no chyba, że tzw. "bułgary" lub Niemców, którzy pobłądzili wracając do siebie). Ale dzisiaj w cieniu, na skraju lasu widzę busa, a że akurat dokładnie w tym miejscu mieliśmy składać drewno, to chciałem facetowi polecić przesunięcie się autem.
Lampka, że coś jest nie tak zapaliła się, gdy zauważyłem, że gotuje kawę w rondlu na gazie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szklo-na-warsztacie: No i prawidłowo. Przecież to trzeba być bucem, żeby tak śmiecić. Jest fajne miejsce gdzie można usiąść i wypić piwko i zjeść kiełbe z ognia w spokoju to lepiej zeby było czysto niż siedzieć w śmieciach.

Nie wyobrażam sobie, żebym miał korzystać w takowych usług w lesie :D Chociaż w sumie xD
  • Odpowiedz
@wizywikk:
Tak w ogóle odwiedziny sepów w Polsce nie są aż taką rzadkością jakby się wydawało.
Gniazdują one np na Bałkanach i na Krymie, a dla tak dużych ptaków jednodniowa wycieczka setki kilometrów nie stanowi problemu. I tak na przykład w poszczególnych latach widziano w Polsce:
2016-6 osobników
2017-3 osobników
2018-5 osobników
  • Odpowiedz
@Kruk7 bliskość miasta i susza. Nie ma wyjścia. Dobrze ze jak na razie "moje" pożary nie przekraczają kilku arów.
Ja takich ćwiczeń nigdy nie przeżyłem. Moje przeszkolenie jest czysto na papierze. Ale też co by nie było jesteśmy jedynie od dogaszania, nie gaszenia. A priorytet to wezwanie i poprowadzenie służb bardziej kompetentnych ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz