@NietzscheNaPropsie: Przykro mi było oglądać tą bajkę, tyle dziewczynek zamkniętych w dużym domu pod kontrola pingwina. Ogólnie rzecz biorąc ich "przygody" były infantylne jak na standardy dzieci, a brak większego kontaktu z rówieśnikami płci męskiej, już dawno temu podpowiadał mi że wyrosną z nich zakonnice, katechetki, nie ogarnięte emocjonalnie i naiwne osoby. Ta bajka jest creepy mówiac po angielsku.
  • Odpowiedz
@BigMilk:

Do sanatorium dla alergików przyjeżdża sześcioro dzieci wraz z opiekunem Filipem i Anną. Podczas zwiedzania dzieci znajdują stary fortepian, niestety zatrzaskują się w nim i są uziemieni. Filip podczas zwiedzania idzie za Mikołajem, który mówi mu, że inni zatrzasnęli się w fortepianie. Okazuje się, że w środku znajduje się tajemne przejście do podziemi. Julia przypadkowo znajduje wyjście, które prowadzi do sali z dziwnym urządzeniem. Okazuje się, że to urządzenie
  • Odpowiedz
Nie wiem co się o------o, że dzieciaki siedzą teraz po 9 godzin w szkole. Ja w podstawówce(8 lat) najwięcej miałem 6 lekcji od 8:00 a w liceum(4 lata) czasami 7, ale był też dzień, że były tylko 3. A w 4 klasie to już w ogóle tylko wybrane przedmioty na maturę. Tak to norma 5-6 codziennie i do domu pograć w gry ( ͡º ͜ʖ͡º)
#takaprawda
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ci, którzy dorastali w latach 90, pamiętają: brak telefonów komórkowych, internet pod 0202122, związane z tymi dialery (no nie każdy, ale raz trafiłem na łajzę XD) przez, które nasi rodzice chcieli nas nabić na pal po otrzymaniu rachunku telefonicznego, jak jeszcze nie każdy miał kompa z RIVĄ tnt czy voodoo 2-3 (mogę przekręcać, to było dawno) chodziło się do kumpli pograć, albo oni do nas jak to my mieliśmy coś najnowszego XD,
deliriumx3mm - Ci, którzy dorastali w latach 90, pamiętają: brak telefonów komórkowyc...

źródło: comment_OzGCdAkxLCtQP12rUNgETNfrxcEyppZb.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach