@Lotczyk: raczej się zgodzę, w bliskim otoczeniu więcej spontaniczności, otwarcie się na nowe możliwości, a przed wielkim rozpędem i erą wyścigu szczurów więcej czasu dla siebie i innych, pozytywna wymiana informacji, w mediach więcej naturalności, też tak to odbieram
informatyzacja i postęp to sporo ułatwień i postęp, ale mam wrażenie, że spore ograniczenie dla ludzi, zamknęli się raczej na innych, kreatywność zanika, czasem smutam, że tak się porobiło, bo kiedyś
  • Odpowiedz
@Lisaros: ja w panzera grałem w ojcem jako gówniak on zawsze wybierał bitwę i stronę więc ja zawsze kończyłem jako strona przegrana do czasu aż nie wpadł mi album o drugiej wojnie światowej i nie przeczytałem o Rommlu wtedy zacząłem mu pojazdami pancernymi i czołgami robić zagony i przejmować ważne centra jak się w------ł że go gówniak dyma :D
  • Odpowiedz
@Lisaros: O właśnie, muszę Pacific General trochę pomęczyć ( ͡ ͜ʖ ͡) Ale póki co Allied General, bo z 15 czy 20 lat temu XD zmarnowałem nad tym spory kawał życia (raz nawet udało mi się wygrać Armią Czerwoną bitwę pod Pskowem)
  • Odpowiedz