@kAdi: smycz przygotowana w razie czego - na szczęście ani u nas na osiedlu, ani w tym parku patrole zdarzają się bardzo rzadko. Fakt, ten przepis ma jakieś swoje uzasadnienie, ale z drugiej strony kto mi zapłaci za uraz psa do dzieci, kiedy te 'spuszczone ze smyczy' biegną do psa z piskiem, bo chcą go pogłaskać? ; )
  • Odpowiedz