Mirki,przypomniała mi się bekowa sytuacja,która zdarzyła mi się kilka lat temu.

Poszedłem razem ze starymi do kościoła (Św.Faustyna w Krakowie).No i mój stary przed wejściem do kościoła zapomniał wyłączyć telefon.Modlimy się,dookoła cisza.Oprócz nas siedziało jeszcze w kościele jakieś 30 osób.

Modlimy się modlimy,a tu do starego dzwonią z pracy.A mój stary miał nastawiony taki dzwonek:

https://www.youtube.com/watch?v=idExFPRPlp8
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
Stoję sobie wczoraj w lokalnym sklepiku, przede mna dwa mohery. Rozmowa o proboszczu wsi w której mieszkam. O jaki on dobry. A największe chwalenie bo samochodem jeździ tym samym jak tylko został proboszczem (około 10 lat). Szczegół jest taki, że jak przyszedł na parafie to jeździł skoda superb pierwszej generacji i średnio co 2-3 lata, wymieniał na następną nową Skodę superb za każdym razem w tym samym kolorze. Aktualnie jeździ II generacja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@thewickerman88: bo to jest prawdziwy ksiądz z powołania a nie z chęci łatwego zarobku. Ksiądz u mnie nie remontuje kościoła, on remontuje plebanie. To miedź na dachu, to marmurowe podłogi, umywalki.
  • Odpowiedz
@Horvath: u mnie były proboszcz też cały czas miał taki sam samochód, tylko zazwyczaj nowy. Tylko, że to było zawsze białe polo, więc w sumie ciężko powiedzieć, żeby w tym wypadku cisnął na kasę
  • Odpowiedz