Dlaczego Krucjaty od dziesięcioleci cieszą się złą sławą i przedstawiane są jako zło i zbrodnia? Bez zbytniej przesady można stwierdzić, że odpowiedzialny jest za to jeden człowiek, Steven Runciman i jego monumentalne dzieło pt. "Dzieje Wypraw Krzyżowych" opublikowane w latach 1951-1954.

Generalnie rzecz ujmując przedstawia ono krucjaty jako najazd łacińskich barbarzyńców na kwitnące kultury wschodu. Łacinnicy to najeźdzcy i zbrodniarze, Krzyżowcy przedstawieni są jako prymitywni religijni fanatycy i mordercy, stojący o kilka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@w2kn2e: Cóż, popkultura i wszelkiej maści antyklerykałowie robią swoje. Podobnie jest z Inkwizycją, która na ówczesne czasy była genialną instytucją, a dzisiaj oskarża się ją o absurdalne rzeczy.
  • Odpowiedz
I Krucjata to kopalnia ciekawych historii. Poniżej jedna z nich.

Floryna z Burgundii urodziła się w 1083 r. W 1096 r. przyłączyła się do I Krucjaty, wraz ze swoim 46-letnim mężem Swenem (synem króla Danii). Podczas wyprawy dowodzili dużym oddziałem liczącym 1500 jeźdzców. Niestety w 1097 r. na terenie Kapadocji (dzisiejsza południowo-wschodnia Turcja) zostali zaatakowani przez znacznie większe siły Turków. Po całodniowej bitwie ich wojska zostały rozbite. Floryna również brała udział w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wynoszony: Tak wynika ze źródeł. Czy robili coś nadzwyczajnego jak na tamte czasy? Raczej nie. Taki przykład: po wygraniu dramatycznej Bitwy pod Antiochią, na wpół martwi z głodu Krzyżowcy zdobyli turecki obóz. Źródła wskazują, że byli bardzo miłosierni, bo znalezione w nim kobiety po prostu zgładzili, nie czyniąc im innej krzywdy. Z naszej perspektywy wiadomo jak to brzmi, ale wtedy patrzono na takie sprawy inaczej.
  • Odpowiedz
Bitwa pod Doryleum stoczona 1 lipca 1097 r. w środkowej Anatolii (dzisiejsza Turcja) była pierwszą walną bitwą stoczoną pomiędzy Krzyżowcami zgrupowanymi w I Krucjacie a muzułmanami, a konkretniej Turkami Seldżuckimi, którzy byli ,,wyjątkowi" nawet jak na standardy armii muzułmańskich, z uwagi na fakt, iż ledwie kilkadziesiąt lat wcześniej wyłonili się ze środkowoazjatyckich stepów. Krzyżowcy nigdy wcześniej nie walczyli z takim przeciwnikiem, taktyka lekkiej, stepowej jazdy złożonej głównie z konnych łuczników była im
wjtk123 - Bitwa pod Doryleum stoczona 1 lipca 1097 r. w środkowej Anatolii (dzisiejsz...

źródło: comment_QqjkSzz0cPERBYCDgXXqSPgcGTvp9o7L.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednym z istotniejszych epizodów pierwszej Krucjaty było zdobycie przez Krzyżowców Antiochii, a następnie wbrew wszelkiej nadziei pokonanie tureckiej odsieczy która przybyła niemal natychmiast aby ponownie odbić miasto z rąk chrześcijan. Jak zapisał duchowny biorący udział w tej wyprawie: kiedy po bitwie rozpoczęła się grabież porzuconego tureckiego obozu krzyżowcy okazali się miłosierni, bo znalezionym w namiotach kobietom nie wyrządzali żadnej krzywdy, tylko od razu je zabijali.

Z naszej perspektywy brzmi to jak czarny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wjtk123: Ależ oczywiście, dlatego podwójnie bawi pogląd na sprawe prezentowany przez @WodzNaczelny: który upatruje w podbojach arabskich binarnej wojny między chrześćjanami a islamem gdzie muzłumanie to ci źli krwiożerczy barbarzyńcy panujący eksterminacje wszystkich innowierców. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@PolacoEsMasGrandeRobaco: Osobiście tak nie odczytuję tego wpisu, moim zdaniem autor słusznie wskazuje, że kraje islamskie od wieków stopniowo wgryzały się w chrześcijańskie ziemie, więc bicie się w pierś za krucjaty jest nie ma miejscu. Szczególnie, że mówimy o XI w., gdy krucjaty były odpowiedzią na postępującą inwazję Turków Seldżuckich, którym daleko było do wczesnoislamskich, w miarę tolerancyjnych Arabów.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W naszej łacińskiej kulturze przyjęło się uważać za Pierwszą Krucjatę wyprawę rycerską z 1095 r., zorganizowaną na prośbę Cesarza Bizantyjskiego, a proklamowaną przez papieża Urbana II. Tymczasem za pierwszą w historii wyprawę krzyżową, stosując definicje tej wyprawy z czasów ,,pierwszej" krucjaty, należy uznać kampanię prowadzoną przez Cesarza Bizantyjskiego Herakliusza, z czasów wielkiej wojny Persko-Bizantyjskiej z lat 602-628.

W 602 r. stabilne dotąd Bizancjum ogarnęła wojna domowa. Sytuację tę wykorzystał perski władca z dynastii
wjtk123 - W naszej łacińskiej kulturze przyjęło się uważać za Pierwszą Krucjatę wypra...

źródło: comment_hsHutBvmMneKrgI5OIpnpM6QvPmxCip5.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Usypiam syna Wiktora, lat 4.
Odłożyłem na półkę bullę papieską z 1095 r, o której wcześniej mówiłem.
Po czym słyszę: "Ojcze, gdzie jest to pismo o rycerzach?"
#deusvult #krucjaty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach