via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Kozzziar: Ja nigdy za dużo nie pale ale było spoko. Wujek Olinka był przerażający, zwłaszcza w odcinku o magicznych słowach jak się przebrał za babe (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@pharmaki: Rzeczywiście przeskok był dość mocny i bolesny za dzieciaka, jednak po latach po obejrzeniu całości jeszcze kilkakrotnie - stwierdzam, że nowy dubbing jest jak najbardziej spoko, a nowe odcinki są w ogóle o wiele bardziej porypane w pozytywnym sensie.
  • Odpowiedz
@eiaculatiopraecox: wróciłem do oglądania pierwszego sezonu i jest absolutnie zajebista - pod wieloma względami. Jedno to jest ogromna ilość odniesień popkulturowych do wielu filmów i postaci oraz np filozofii czy religii, wyłapywanie smaczków to świetna zabawa dla dorosłych. Druga to animacja, która w wielu miejscach odnosi się do różnych tradycji np rosyjskiej animacji. Jest wiele tekstów o tym jako fenomenie kulturowym, a polecam podcast: https://www.polityka.pl/podkasty/podkastseryjny/2165863,1,samuraj-jack-czyli-dzien-dziecka-dla-doroslych.read
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@RedBulik: to było fajne. Tam byli też rysowani ale ludzie i oni w takiej dziwnej relacji byli z tymi kreskowkowymk postaciami. Typ chcial być chyba aktorem ale został policjantem. Fabula była troche wykręcona ale lubiłem to. Musza poszukać gdzie można obejrzeć.
  • Odpowiedz
Przypomniała mi się taka bajka z okolic 2005, był tam konduktor i chyba gadająca lokomotywa, każdy odcinek to była osobna ich przygoda.

Jedyny odcinek jaki mi się przypomina to, jak wjechali do tunelu który był anomalią czasową i ciągle powracali do punktu wyjścia.
Ktoś kojarzy tytuł tej animacji? Na pewno nie Tomek xd

#animacja #bajki #kreskowki #kiciochpyta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach