daj komcia ze korwin by zrobil tak, albo ze kukiz moze jeszcze.jakos zbawic to.masz.okolo 40 plusow i jutro wrocisz


@Przegrywens:

To dlatego ciągle okupuję dno bo nie popieram Korwina?
  • Odpowiedz
  • 1
@Impresjonista: wspollokator, ofc zaden sie nie przyznaje, ale co jakis czas znajduje ja na polce jednego z nich (nie wiem, czyja to polka). Btw w rodzinie chyba jest jedna wspolna pasta? :p
  • Odpowiedz
Mame opowiada mi jak przychodzi do sklepu etam w #lodz
W sklepie oprócz niej kręcą się dwie cyganki ale ekspedjentka zajmuje się swoimi rzeczami.
Jedna cyganka pakuje pod płaszcz kilka rzeczy i wychodzi a jednocześnie druga macha jedną rzeczą przy bramkach wzbudzając alarm.
Mame do ekspedjentki, że ta druga ukradła a ona na to
-aaaa nie chce się stresować...
#cyganie #kradno ale taka dzida powinna z
@whitewolfik: Ostatnio dwie cygańskie raszple chciały mi zawinąć portfel, który miałem w wewnętrznej kieszeni kurtki. Chodziłem z kurtką w ręku, oczywiście kieszeń zapięta. Nagle wpadają na mnie dwie cyganki, że niby przypadkiem. Łapię się za kurtkę, portfelu nie ma! Odwracam się i chciałem już krzyczeć na te chodzące gówna, ale na szczęście portfel był w tej drugiej kieszeni, co nie zmienia faktu, że kieszeń była już odpięta i portfel wystawał.
  • Odpowiedz
Przypomniało mi się #coolstory Czasy technikum, miałem 17 lat i podjąłem pracę na budowie jako pomocnik murarza. Firma należąca do ojca mojego kolegi z klasy. Kolega z bratem i ojcem dojezdzali ok 70 km do #lublin na budowę starym passatem w kombi. Pewnego dnia ojciec kolegi nakradł tyle cementu z budowy, że passat dosłownie szurał po asfalcie. Kolega umytu, przebrany chce wsiadać do samochodu, a tam


#
Mircy drodzy, co to sie #!$%@?.

Albo mi sie cos z glowa robi albo w mieszkaniu nad nami, ktos w lazience grzebie srubokretem(?) i innymi narzedziami w podlodze na naszym suficie - dokladnie nad kinkietem na suficie. Powod wydal mi sie oczywisty, proba podpiecia sie do naszej instalacji elektrycznej. Od kilku dni slychac, ze ktos tam mieszka, bo to mieszkanie, ktore sie zwolnilo po poprzedniej patologii.

Tym bardziej, ze halasy i ruchy kogos w lazience nade mna ustaly, gdy dalem o sobie znac spuszczajac wode w kiblu i otwierajac drzwi.

Co
no elo wypoki. Mam tako #sprawa do was. Zauważyłem, że stuleja z którą mieszkam #!$%@? mi szampon do włosów - kupiłem nowy ledwo 3 dni temu i dopiero dziś wskoczyłem do wanny a tam #!$%@?, prawie 1/3 nie ma. Jestem w stanie poświęcić ten szampon i tu moje pytanie do ludzi #!$%@? - co mogę tam dolać/dosypać żeby nie wyrządzić stulejarzowi zbytniej krzywdy ale skutecznie mu pokazać, że nie warto