#koty #kot #pokazkota
Siemacie
Nastał czas by z różnych względów pojawił się nowy domownik. Padło na kitku, zwykły mieszaniec dachowiec.
Mieszkanie w bloku, kot nie będzie wychodził. Natomiast plan jest taki, że będzie z nami podróżował raz czy dwa razy w miesiącu, 2-3 godziny w aucie, da radę? 2-3 dni pobytu i powrót. Kot nadaje się na takie wyjazdy? Chodzi też o to żeby przyzwyczaić go
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ondraszek: Nie, to nie jest dobry pomysł. Koty są jak autyści - boją się zmian, mają problemy z adaptacją, źle na nie reagują na zmiany i to często w sposób uciążliwy dla innych. Kot potrafi się zestresować i zacząć sikać za fotelem tylko dlatego, że wyrzuciłeś jakąś szafkę i kupiłeś nową. Do tego problemy gastryczne, zespoły falującego futra i inne, a w dalszym czasie długotrwałego stresu - choroby przewlekłe. Kot
  • Odpowiedz
@ondraszek: Transporter dobiera się do wielkości, wagi, rasy i temperamentu kota (sposoby zapięcia chociażby) + ręczniki i kocyki w środku, aby trzymały ciepło w chłodniejsze miesiące plus wchłonęły ewentualny mocz lub wymiociny. To, że kot się przyzwyczai do transportera to nie znaczy, że dalej będzie mu ufał po pierwszym czy kolejnych transportach; posiadacze kotów, które wymagają opieki weterynaryjnej wiedzą to najlepiej. Dozowniki do chrupek są stosunkowo tanie nawet te "droższe",
  • Odpowiedz
[to jest klaka mojego komentarza] Ale widzę, ze na wykopie od jakiegoś czasu jest straszny hejt na psy (a właściwie na właścicieli)

Mam psa od 2 lat. Mieszkamy w bloku. Pies nie szczeka, nie ujada, nie atakuje sąsiadów.

Na spacerach jest nauczony, ze pierwszy sik robi poza osiedlową zielenią (w krzakach). Za każdym razem sprzątam kupy (worek wyrzucam do kontenera - nie do kosza przy gankach).

Sąsiedzi
gaga-jaga - [to jest klaka mojego komentarza] Ale widzę, ze na wykopie od jakiegoś cz...

źródło: 1000039108

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sama mam odruch wymiotny jak idę chodnikiem i widzę te brązowe "kwiaty" co 30cm na trawniku


@gaga-jaga: no to wiesz już skąd narzekania na psy. Dodaj do tego pogryzienia, ujadanie w blokach i na wsiach, wskakiwanie brudnymi łapami na spacerach. Po prostu należysz do mniejszości osób która dba o psa i jego otoczenie
  • Odpowiedz