• 1
@Obrzydzenie: ej dobra, nazwij dokładnie co myślisz, że JA robię i co myślę postując to zdjęcie. Co niby ja mam na myśli? Ale dokładnie, bez dwuznacznych insynuacji czy heheszków.
  • Odpowiedz
  • 236
@Vegasik69: już jako kociak była schorowana strasznie. Ledwo ją odratowaliśmy. A później regularnie wracał koci katar - co parę tygodni. Dziś o 14 miałam iść z nią po kolejne leki. Ale nie zdążyłam.
  • Odpowiedz