@zycie_w_Jezusie: obawiać sie można że Biblia nie pomoże to nie jest polisa ubezpieczeniowa
dwa fajnie że jest ale to symbolika, język do rozmowy o tym nie zaś sama ścieżka w sobie, trudno aby mogło być innaczej

problem w tym że tego poglądu nie da się pogodzić w skali jakby to powiedziec doświadczeń globalnych, mamy cały judaizm czy wschód
i pytanie już czy dusza (sama w sobie) jest moralna? czyli że tylko "niewinna" "dobra"
  • Odpowiedz
@JuanPablitoSegundo_2137: zawsze można być chrześcijańskim ateistą, czyli nie przynależeć do religii, ale jednocześnie uważać że chrześcijaństwo ma pozytywny wpływ na społeczeństwo i odgrywa ważną rolę w rozwoju naszej cywilizacji.
  • Odpowiedz
@JuanPablitoSegundo_2137: też miałam takie podejście, chociaż bardziej antyklerykalne. Jednak do Jezusa zawsze był jakiś respekt, nawet jak człowiek bardzo nie chciał się do tego przyznawać. Z m.in. powyższych względów mnie do nawrócenia przepchnęło dowiedzenie się jeszcze więcej prawdy o KK (czyli po prostu poznanie historii papiestwa) i tego jakie stanowisko ma Bóg Biblii wobec działań KK i innych.
  • Odpowiedz
@krzysztof48: najlepiej nic i wyjść z KK bo papietswo to bestia z morza, antychryst. KK po za tym jest mieszanką pogastwa.

Tutaj masz mocny skrót:

Mały róg wyrasta spośród nich, który "mówił rzeczy wyniosłe przeciwko Najwyższemu", "prześladował świętych Najwyższego" i "zmienił czasy i prawo" (Dn 7:25).
KK zabijał chrześcijan, zabraniał Biblię pod karą śmierci i zmienił 7 dzień, dzień święty (sobotę)
  • Odpowiedz