W sobotę mam być chrzestnym, a ja się dzisiaj dowiaduję, że załatwienie zaświadczenia od patoproboszcza to nie wszystko i mam jeszcze ogarnąć spowiedź xD zgodziłem się, bo psychofanatycy katoliccy w rodzinie by mnie wydziedziczyli i zatłukli przy okazji, gdybym odmówił (wiadomo, obrzęd ważniejszy). Jakieś pomysły? Swoich grzechów typowi, który sam co dzień tarmosi kindybała nie zamierzam mówić. Nawet gdybym miał skłamać podczas spowiedzi, to nie podejdę i tak do konfesjonału, bo jestem
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@magiczny_banan: No ja żyję sobie w rodzinie (czteroosobowej, bo jeszcze z bratem). Mamy różne poglądy i nawet angażujemy się w aktywności nieakceptowane przez siebie nawzajem, a jakoś żyjemy. Zresztą nie mam pojęcia po co ktoś miałby chcieć chrzestnego, który nie wierzy i nie praktykuje. To już lepiej wziąć kogoś spoza rodziny, kto spełnia warunki i mógłby się w tej roli sprawdzić.
  • Odpowiedz
W Kanadzie znaleźli właśnie na terenie byłej obowiązkowej szkoły z internatem dla indiańskich dzieci 751 nieoznakowanych grobów dziecięcych. Szkoła działała od 1899 do 1997 i była prowadzona przez Kościół Katolicki.

Wcześniej w tym miesiącu znaleziono 215 nieoznakowanych dziecięcych grobów w innej podobnej szkole.

Takich szkół było więcej i przymusowo zabierano tam indiańskie dzieci, niektóre poniżej 5 lat (niektóre ciała w tych grobach miały około 3 lata). Kiedy umierały w wyniku złych warunków po prostu
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A Franciszek nie ma rigczu i nie przeprosi na te czyny kościoła sprzed lat. Taki obraz kościoła, a właściwie to każdej religii świata.


@Matemit: O kasę chodzi. Kanadyjski rząd przepraszał, i to wielokrotnie, ale do sprawy też podchodzą jak pies do jeża - oficjalne wzięcie na siebie odpowiedzialności rodzi ryzyko, że ofiary i ich rodziny zaczną ubiegać się o odszkodowania, a tego przecież wolelibyśmy uniknąć, wink wink.

No ale
  • Odpowiedz