Masa ludków to już przechorowała, tylko się o tym nie mówi bo ich nie zdiagnozowano. A przyrost jest bo zaczęli robić wreszcie testy. Sam mam znajomego którego pochowaliśmy w lutym a zmarł na zapalenie płuc ale co ja tam wiem( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kilka dni temu byłem prawdopodobnie pierwsza ofiarą nowej epidemii, która zaatakowała jednak nie układ oddechowy, a pokarmowy. Wzięła mnie pandemia wręcz od doopy strony. Jedyny zdobyty makaron tydzień temu to makaron do łazanek. Prosta sprawa, nie ma co się lubi, bierze się co się jest. Jak łazanki to i kapusta kiszona. Koorwa Pany. Kapustę kiszoną to ja jadłem kilka lat temu i to jeszcze oczami z gazetek Carrefoura siedząc starej na kolanach!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Muszę to napisać bo ciśnienie mi skoczyło. To nie #koronawirus wykończy gospodarkę ale totalny i nieuzasadniony paraliż instytucji państwa. Mam umowę leasingu auta - opłata wstępna zapłacona. Nie dostanę odbioru auta a sprzedający nie dostanie pieniędzy dopóki pojazd nie zostanie zarejestrowany. Urzędy komunikacji nie przyjmują wniosków. Pytam się dlaczego? To nie zakład fryzjerski, że musi obsłużyć klienta osobiście. Dokumenty do urzędu dostarcza firma zewnętrzna w paczkach. A i tak nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach