Hisoria spalenia komisariatu M.O. w Otwocku pod Warszawą w 1981 roku przez wściekły tłum ludzi:
7 maja 1981 roku, gdy rozjuszony tłum chciał zlinczować milicjantów, ocalili ich znienawidzeni przez reżim działacze opozycji. Zaczęło się od incydentu w dworcowym bufecie. Ekspedientka, podczas dyskusji o kaucję, zagroziła dwóm pijanym mężczyznom, że zadzwoni po milicję. Chuligani, uzbrojeni w kamienie, ruszyli na posterunek, gdy wybili kilka szyb, brutalnie zostali zatrzymani przez milicjantów. Pod posterunkiem zaczął gromadzić


















źródło: comment_sAKgDIOYs5n9SOER05xA4LZlxjeOZ5JT.jpg
Pobierz