Hisoria spalenia komisariatu M.O. w Otwocku pod Warszawą w 1981 roku przez wściekły tłum ludzi:

7 maja 1981 roku, gdy rozjuszony tłum chciał zlinczować milicjantów, ocalili ich znienawidzeni przez reżim działacze opozycji. Zaczęło się od incydentu w dworcowym bufecie. Ekspedientka, podczas dyskusji o kaucję, zagroziła dwóm pijanym mężczyznom, że zadzwoni po milicję. Chuligani, uzbrojeni w kamienie, ruszyli na posterunek, gdy wybili kilka szyb, brutalnie zostali zatrzymani przez milicjantów. Pod posterunkiem zaczął gromadzić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zalbag:

Mała uwaga, Marks nie wymyślił komunizmu - ten istniał długo przed nim. Marks sądził, że dzięki analizie historii i aktualnych wydarzeń jest w stanie przewidzieć dalsze koleje rozwoju ludzkości. I że ten rozwój nieuchronnie doprowadzi do rewolucji i światowego komunizmu.

Był fatalnym prorokiem.
  • Odpowiedz
@tankowiec_lotus:

Proszę mi uwierzyć na słowo, że przed wiekami (jeszcze do przełomu XV i XVI w., czyli końca okresu staropolskiego polszczyzny) w rodzaju męskim występowała forma dwa, ale w rodzaju żeńskim i nijakim taka sama – dwie.


Mówiono i pisano: dwa doma, dwie niewieście (dzisiaj niewiasty), dwie studnie, dwie chorągwie, ale także dwie lecie (tutaj w znaczeniu lato ‘rok’) czy dwie słowie (‘dwa słowa’; por. przysłowie mądrej głowie dość dwie
  • Odpowiedz
Fidel Castro we wspomnieniach o Che Guevarze

W dwóch słowach mogę powiedzieć że Che był człowiekiem wielkiej uczciwości, w życiu i w polityce, człowiekiem niezwykle prawym pod względem moralnym.

Poznałem Che, kiedy wyszedłem z więzienia i wyjechałem do Meksyku; było to w 1955 roku. Nawiązał on już wówczas kontakty z niektórymi towarzyszami, którzy tam przebywali. Wracał z Gwatemali, gdzie przeżył dramat interwencji CIA i USA, obalenie Arbenza, popełnione tam zbrodnie; nie wiem czy wyjechał
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@boctok: ON SAM TAK? Jak jeden człowiek mógłby zabić tyle ludzi, pomyśl. Po drugie zobacz jak dużo zrobił dla Rosji. Rosjanie go kochają, Gruzini zresztą też.
  • Odpowiedz
@boctok: Stalin? Pochodził z Gruzji. A Rosjanie go szanują. Popatrz na plac czerwony, na ilość pomników w całym państwie, myślisz ze z nienawiści stawiają jego wizerunki?
  • Odpowiedz