Sprawdzilem ile kosztują rowery jakimi ścigają się na olimpiadzie, myślałem że będą tańsze niż rower szosowe, no bo no nie ma przerzutek i hamulców itp. Muszę się przyznać, że się zdzwiłem, bo ceny są 2x większę niż w przypadku rowerów na jakich kolarze ściagają się w topowych wyścigach kolarskich na szosie.

https://www.bikeradar.com/news/hope-track-bike-price/

https://feltbicycles.com/products/ta-frd-trackbike

https://www.lookcycle.com/au-en/products/bikes/track-bikes/t20/t20-speed-version-frameset
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eturbo: 158 027 zł, jakbyś chciał kupić rower którym jeździ reprezentacja UK na torze w Tokio (z polskin VATem, wersja sprint, 5,23 kurs walutowy). Inne znacznie taniej.
Jakbyś jeżdził takim po mieście z przełożeniem 60-12, dałbym Ci kudos w myślach. :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo dobrze zaczęły się ME na torze dla Polski. Druga konkurencja i już brązowy medal Filipa Prokopyszyna w wyścigu eliminacyjnym. Warto dodać jeszcze, że przegrał tylko z Vivianim i Coquardem.
Transmisja w Eurosporcie 2
#kolarstwo #kolarstwotorowe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pierre_Billotte: Szkoda, że tor jakoś nie chcę się przebić do końca jeśli chodzi o popularność. W mojej opinii jest to jednak ciekawsza dyscyplina dla osoby postronnej niż szosa, bo ciągle się coś dzieje, a na takim TdF to jednak potrafi być 6h zameczków i finisz. I weź tu potem wytłumacz komuś, że to kolarstwo jest ciekawe i ekscytujące.
  • Odpowiedz
Dzień 5, czyli ostatni dzień mistrzostw Holandii, Australii i Nowej Zelandii

Pewnie nikogo nie zaskoczę tym, że dalej nagrywałem wyścigi :D Sesja popołudniowa była krótka, trochę ponad godzinę, przez co nie była specjalnie uciążliwa. Dla mnie najważniejszym jej wydarzeniem było podkradnięcie ciastek i herbaty ze strefy mediów. Swoją drogą okazało się, że przynosili ich tam całe sto na cały dzień. Efekt był taki, że brakowało ich już na samym początku zawodów.

W sesji wieczornej
Pierre_Billotte - Dzień 5, czyli ostatni dzień mistrzostw Holandii, Australii i Nowej...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 4

Jeśli chodzi o zadania, to niezmiennie robię to samo. Z fotografami na razie mamy zawieszenie broni, przy czym okazało się, że wkurzają oni absolutnie każdego, więc w swojej wojnie osamotniony nie jestem.

Miałem wczoraj okazję poprzyglądać się procesowi oceny sytuacji spornych. W trakcie sesji popołudniowej były dwie sytuacje, gdzie do mojego sędziego przychodzili przedstawiciele zespołów z protestami. W obu przypadkach był to sprint. Nie wiem, o co chodziło protestującym Japończykom, bo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 3.

Wczoraj również zajmowałem się nagrywaniem wyścigów, z tą różnicą, że musiałem z konieczności krążyć pomiędzy stanowiskami. Większość sesji porannej spędziłem razem ze wspomnianym wczoraj Amerykaninem. Potem pojawił sie kolega, który jest tam na stałe i mogłem wrócić do siebie, gdzie spędziłem sesję wieczorną.

Podczas niej mieliśmy problem z ludźmi, którzy próbowali się nam władować na stanowiska. Głównie to byli fotografowie, do których nie docierało, że nam przeszkadzają w nagrywaniu. Niektórzy byli na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 2

Przychodzę na arenę, natykam się przed wejściem na naszego "szefa" Łukasza i wywiązuje się krótki dialog:
- Pierre_Billotte znasz angielski?
- No jakoś sobie radzę.
- A nie chcesz popracować dzisiaj z kamerą?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś tam miałem popełnić, to działam.

Sam wolontariat na razie odbieram bardzo pozytywnie. Niby nie robię nic istotnego, bo moje działania ograniczają się do otwierania i zamykania bramki dla zawodników, którzy wjeżdżają albo zjeżdżają z toru, ale jakoś nie narzekam. Ewentualnie przeganiam ludzi z miejsc, gdzie nie powinni stać.

Samo stanowisko miałem zaraz koło polskiej reprezentacji, więc mogłem sobie podpatrywać na bieżąco, co tam się dzieje. Tak samo mogłem z bliska obserwować pierwszych, wczorajszych
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pierre_Billotte: IMO walkiewicz to największy szkodnik. Walkiewicz narobił wałów. Szurkowski nie garniał i przedłuzał stagnacje. Skarul coś tak próbował. Banan ankocholik dokonał kombo r---------u. Bo takiemu człowiekowi jak Miłek się nie fika. No a teraz bez sponsorów to co obecny prezes może zrobić? Z pieniędzy od ministerstwa nie można spłacać długów.
  • Odpowiedz