Czy istnieje jakiś autentycznie przerażający horror? Tak się zastanawiam, bo zmierzyłem się ostatnio z dwoma klasykami i obydwa mnie zawiodły. Pierwszy z nich to "Obcy - 8 pasażer Nostromo". Tak ponoć ludzie lali w gacie na tym filmie, a mnie w ogóle nie wzruszył. Owszem, obcy wyglądał strasznie i czuć było w tym filmie tą atmosferę niepokoju. Tyle, że zmarnowano ją ostatecznie przez scenariusz. Grupka ludzi vs śmiertelne zagrożenie i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waro: Zależy czego kto się boi. Ja się bałem psów i dla mnie w dzieciństwie najstraszniejszym horrorem był "Omen" (ten oryginalny) zwłaszcza sceny na cmentarzu z psami.
I do dzisiaj to mój top filmów.
Jak się bać na serio to trzeba szukać wśród filmów które odnoszą się w miarę możliwie najbardziej do tego co znamy bo obcy czy freddy czy inne muchy to oczywista bajka.
Z tych obrzydliwych największe wrażenie
  • Odpowiedz
Z cyklu "najbardziej przehajpowane filmy na filmwebie" - Przeminęło z wiatrem (Gone with the Wind)

Minirecenzja bezspoilerowa

Może i faktycznie nie mam nic do zarzucenia temu filmowi, jesli chodzi o wykreowane postacie czy sam morał płynący z powieści. No ale tak zwyczajnie po ludzku - jest to tak cholernie nudny film, który dłuży się w nieskończoność. To dzieło jest tylko 15 min krótsze od rozszerzonej wersji "Powrotu Króla" z LOTR. Natomiast samego
waro - Z cyklu "najbardziej przehajpowane filmy na filmwebie" - Przeminęło z wiatrem ...

źródło: comment_Ji78xQqrEYuSGXFkXYtGZEvZsRV4R4nm.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waro: co ty wiesz o przereklamowanym filmie
widziałeś 12geniewnych?

siedzi 12 typa w pokoju, p------i o niczym w zamulasty sposób, a wielcy znawcy kina próbują mi wmówić że to dobry film
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anzelmbohatyrowicz: Propsuję ten wpis. Owal wjechał szturmem w ówczesny światek rapowy i jego muzyka mocno zakorzeniła się w bardzo wielu obracających się wtedy w tym środowisku umysłach. Nie słuchałem pozostałych dwóch płyt, ale do dzisiaj wracam do Rapnastyka który ma dla mnie pokaźny ładunek nostalgiczny i można w nim odnaleźć ponadczasową wartość, w przeciwieństwie do większości materiałów z tamtych lat, których treść dzisiaj może się wydawać śmieszna. Cieszę się, że
  • Odpowiedz