Po raz drugi obejrzałem film Trzy billboardy za Ebbing, Missouri (2017).
Nie, teraz już jestem pewien. Wielu mnie tutaj, na Wykopie, niesłusznie przekonywało.
**Upieram się, że Fargo (1996) jest lepszy.**
Trzy billboardy za Ebbing, Missouri to dobry film, ale jedynie - przyzwoity, zaledwie taki.
I tylko tyle. Ratuje go fakt, że współcześnie produkują mnóstwo miernych filmów.
Czekam na nowe, dobre filmy.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za chwilę walentynki, warto więc polecić jakieś dobre romanse. Dobre, czyli na pewno nie z fabułą, w której dziewczyna 15 min po bolesnym zerwaniu z chłopakiem/narzeczonym/mężem poznaje swoją wielką miłość w wyniku totalnego zbiegu okoliczności (najczęściej jakiś niegroźny wypadek samochodowy). I tak - piję teraz do kolejnego polskiego chłamu, który leci aktualnie w kinach - "Narzeczonego na niby". Niech nikomu przypadkiem nie przyjdzie do głowy wpierać własnym portfelem takiego syfu.

Zamiast
waro - Za chwilę walentynki, warto więc polecić jakieś dobre romanse. Dobre, czyli na...

źródło: comment_Z2AWg2zqW84OXQM5DSHpqQ1PemE81lrX.jpg

Pobierz

Jak oceniasz casablancę?

  • Arcydzieło 2.9% (1)
  • Rewelacja 8.8% (3)
  • Bardzo dobry 11.8% (4)
  • Dobry 11.8% (4)
  • Średni 0% (0)
  • Słaby 0% (0)
  • Bardzo słaby 0% (0)
  • Gniot 2.9% (1)
  • Jeszcze nie widziałem/-am 23.5% (8)
  • Nie znam i nie planuję poznać 38.2% (13)

Oddanych głosów: 34

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Louis, I think this is the beginning of a beautiful friendship". Obejrzałem dopiero po "Czarny kot, biały kot" Kusturicy i byłem pozytywnie zaskoczony.

PS widzę, że już nie zielonka (òóˇ)
  • Odpowiedz