Boże jak smutno w domu bez kitka. Codziennie przez 3 lata był w domu a dzisiaj musieliśmy go zostawić u weta, gdzie walczy o życie. Normalnie wszędzie go widzę, płakałem przez 2 dni ale już chyba potrafię powstrzymać emocje.
Staruszek około 14 lat, bardzo schorowany ale też bardzo silny. Weterynarz kiedy przyjął go pierwszy raz 4 lata temu nie spodziewał się ze będzie tyle żył.
Jutro po 9 będę wiedział czy walczymy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Choma_Brutus Ma minę jak by przyszedł ci w--------ć bo mu nie dałeś ma wódkje XD
A tak na serio to wygląda jak by jakiś Ryś mu geny przekazał, fajna mordka kota Chada
  • Odpowiedz