98 lat temu, 17 czerwca 1927 roku, urodził się Lucio Fulci, często wymieniany obok Mario Bavy i Dario Argento jako najważniejszy twórca [włoskiego] kina gatunkowego. Dopisawszy go „ze słyszenia” do twórców gore, podświadomie zawsze go lekceważyłem, mimo że nie widziałem bodajże nawet jednego jego filmu. W tym roku obejrzałem ponad 30 dzieł Fulciego i naturalnie dokonałem rewizji swojego wcześniejszego instynktownego osądu. Z tej liczby zaledwie kilka gotów byłbym skomentować krótkim „meh” (chociaż
podsloncemszatana - 98 lat temu, 17 czerwca 1927 roku, urodził się Lucio Fulci, częst...

źródło: fulci

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedna z najbardziej przerażających scen w filmie Poltergeist to ta, w której Diane Freeling (grana przez JoBeth Williams) walczy o życie w błotnistej, zalewanej wodą dziurze – otoczona przez kościotrupy wynurzające się z ciemnej mazi. Jak się okazało, przerażenie na twarzy aktorki było bardziej autentyczne, niż mogłoby się wydawać – bo szkielety w wodzie... były prawdziwe.

JoBeth Williams w momencie kręcenia sceny nie wiedziała, że zanurza się wśród prawdziwych ludzkich kości. Myślała, że
Ukiss - Jedna z najbardziej przerażających scen w filmie Poltergeist to ta, w której ...

źródło: W horrorze Duch z 1982 roku użyto prawdziwych ludzkich szkieletów

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no przeciez tak dziala niespodzianka xD


@Evil_JP2: Jaka niespodzianka? Ona w trakcie kręcenia sceny myślała, że te kościotrupy to rekwizyty. Dowiedziała się o tym, że są prawdziwe, dopiero po nagraniu scen.
A OP pisze, że dzięki temu przerażenie na jej twarzy było jeszcze bardziej autentyczne.

To podczas kręcenia scen miała powód aby być jeszcze bardziej przerażoną czy nie? Przecież myślała, że to tylko rekwizyty.
  • Odpowiedz
Na fami konfliktu zainteresowalem się produkcjami opowiadajacymi o Iranie. Najpierw kilka odcinków serialu Teheran z #apple ale nie przekonal mnie bo to bardziej o Żydach niż Irańczykach. Włączyłem więc nominowany do Oscara irański film "Nasienie świętej Figi". Bardzo fajny, ciężki klimat, ciekawie pokazuje obecną rzeczywistość w Iranie. Chociaż końcówka z bieganiem po tunelach mnie nie przekonała to myślę, że i tak warto. Polecajka leci
#iran #film
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach