Dzisiaj jednak przypomnę, dla odmiany od promowania oglądanych przez większość gniotowatych często hitów, holenderski film fabularny - Zniknięcie (1988).
Film poraża realizmem, z jakim pokazano zło. I nie tyle straszy, co raczej niepokoi. Fascynuje specyficznym klimatem. Dobra praca aktorów. Wciąga, chce się oglądać do samego, zaskakującego końca. Miłośnicy wybuchów, pościgów, strzelaniny i mordobicia mogą sobie śmiało odpuścić.
Jako



![Między zdrowym rozsądkiem a dogmatyzmem [Ładunek 200] - przemyślane kadry](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1644424178NALxnvPoTsaihM82krfiLL,w220h142.jpg)




























#stephenking #film #filmy #kino #peacock #podpalaczka #horror #horrory
źródło: comment_1644451043Qza9TkKEg6EzUet5FoHhEJ.jpg
Pobierz