Zgadza się, że sceny kręcone w powietrzu są kapitalne, od strony technicznej/estetycznej to jest przepaść nawet do najlepszego CGI.
Ale scenariusz to jest klapa. Do porzygu amerykańska, banalna i przewidywalna historia, która w dodatku nie ma zbytnio sensu. Dla mnie film musi być w jakiś sposób wiarygodny, żeby mógł być wciągający.
uwaga, spojlery w spojlerach:




























Ten zakaz picia na plaży przy Poniatowskim oraz Bulwarach jest zniesiony w dalszym ciągu? Nie wycudowali coś znowu?:)