Cześć wszystkim, ostatnio obejrzałem Harakiri (1962) w reżyserii Kobayashiego. Polecicie mi jakieś stare japońskie filmy w tym stylu? Siedmiu samurajów z 1954 widziałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#film #filmy #kino
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ShowBiz: Jeszcze wiele by się dobrych znalazło ale z pamięci pisałem. A z innej beczki, ale wciąż w jakimś stopniu w temacie i latach 60 to też polecam western Sergio Leone, dokładnie tzw. trylogię dolarową. Za garść dolarów została uznana za plagiat Straży przybocznej Kurosawy i Leone musiał się podzielić tantiemami z Kurosawą. A sama Straż przyboczna jest równocześnie rewelacyjnym filmem samurajskim jak i nieco westernem (toczy się w okresie
  • Odpowiedz
Mirasy, chyba stałem się boomerem. Z ciekawości sprawdziłem, co tam aktualnie jest oglądane na Netflixie i wyskoczył mi film "Mina", reklamowany jako ten najbardziej aktualnie oglądany przez społeczność. "Nie no, to musi być naprawdę dobry tytuł" - pomyślałem. Nic bardziej mylnego. Dawno nie widziałem tak nudnego filmu. Odpaliłem "Życie za życie" z Kevinem Spacey z 2003 i muszę przyznać, że przez bite dwie godziny siedziałem jak zamurowany i z zaciekawieniem oglądałem seans.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Młoda para kupuje na przecenie androida, by ten był bratem ich adoptowanej córki, ale android był produkcji chińskiej, przez co jest naładowany jakąś wątpliwą technologią, no i koniec końców się psuje. Niemal cały film to retrospekcje, odtwarzanie wspomnień Yanga i rozważania nad istotą człowieczeństwa, akcja idzie powoli, ale po zakończeniu i tak ma się wrażenie, że brakuje tak z pół godziny filmu. 6/10

#kino #film
nightmaar - Młoda para kupuje na przecenie androida, by ten był bratem ich adoptowane...

źródło: comment_1657302446VjTDWHfEIjmaKm3KUcw4fH.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio byłem w kinie z dzieciakiem na filmie "Buzz Astral", pojawił się w nim wątek LGBT. W produkcji przyjaciółka Buzza zaręczyła się z jakąś duperką. Gdy Buzz wrócił na ziemię po 4 latach okazało się, że mają razem dziecko. WTF? Po co w produkcji dla 6 latków wrzucać taki z-----y wątek? Z Netflixa zrezygnowałem, teraz chyba czas na #disney. Niedługo trzeba będzie wrócić do Kasztaniaków i Reksia. Stfu na
  • 108
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@laki1: Nie jest możliwe by jakiś typ od tak nie mając odpowiedniego, formalnego przygotowania zaczął rozwiązywać równania nad którymi głowią się najwybitniejsi ludzie. Może mieć ogromny potencjał, być samoukiem, no ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
Do tego dochodzi sztampowa budowa i granie na emocjach (historia w stylu "w Ameryce każdy może osiągnąć sukces" - totalny bs). Typowy people pleaser. Mało ambitny film stworzony do seryjnego wygrywania nagród.
  • Odpowiedz
@horrorshowpl: Pajęczyny to tam nic. Widziałeś w jakim stanie jest RR który stoi niedaleko wejścia? Albo Corvette stojące w jednej z hal? :D Troszkę wstyd coś takiego pokazywać :P Lotus z JB też pozostawiał wiele do życzenia.
  • Odpowiedz