#kichiochpyta #podatki #pytanie

Jeśli mam do zapłacenia podatek z PIT-u 37 (niedopłata podatku), to mam opłacić przed złożeniem zeznania, po złożeniu czy to nie ma aż takiego znaczenia?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byliście kiedyś na praktykach/stażu za granicą? Jak sobie załatwialiście, skąd, trudno się było dostać, jakie wymagania poza językiem? #studbaza #kichiochpyta

Bo muszę odbyć obowiązkowe praktyki w tym roku i w sumie skoro mam minimum 160 godzin w te wakacje przepracować, to czemu nie za granicą, zawsze to jakaś przygoda i lepiej to w CV wygląda, jedyny ból, to, że taaak długo bez swoich bliskich, ale chyba warto się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kayleigh1507: kiedy ja nie wiem do końca co mnie interesuje, jestem człowiekiem bez jasno określonych zainteresowań, bo i nie wiem, co bym chciał w przyszłości robić, w ogóle jestem za mało dojrzały na studiowanie i się czuję troszeczkę wepchnięty w ten schemat, ale to już temat na #gorzkiezale, poza tym na mikro hejtują takich jak ja ;-)
  • Odpowiedz
@kAdi:

- Teraz jest podobno moda na stare gry w odświeżonej wersji! - wrzeszczy jeden z menadżerów

- My też powinniśmy wziąć jakąś starą grę i podciągnąć ją dla dzisiejszych komputerów - odpowiada stanowczo
  • Odpowiedz
Lekarz zalecił mi płukać gardło wodą utlenioną. Really? Przecież z tego co jest mi wiadomo to jest trująca. Fakt to czy mit i mam zacząć nią płukać gardło?

#kichiochpyta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś może kojarzy opowiadanie Stanisława Lema:

Było krótkie, max 10 stron, znajdowało się w jakimś zbiorze z innymi opowiadaniami Lema. Jacyś kosmici obserwowali Ziemię (planowali chyba nas zniszczyć) lecz zauważyli, że i tak czeka ją naturalna katastrofa (nie pamiętam dokładnie, ale chyba wybuch Słońca). Stwierdzili w związku z tym, że nie ma sensu dalej się nami interesować, bo nasz los i tak jest przesądzony więc odlecieli. Wrócili po owej katastrofie, zobaczyć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalo94: nie mam pojęcia jak jest z produkcją "w garażu", ale kupić legalnie można repliki broni których pierwowzory powstały przed 1885 rokiem i były rozdzielnego ładowania (osobno ładunek miotający, osobno pocisk). Czarny proch można legalnie kupić, ale tu nie jest wcale za różowo - jak go znajdą u Ciebie w mieszkaniu, to możesz iść siedzieć za posiadanie materiałów wybuchowych - taki galimatias - niby proch legalny ale nielegalny.
  • Odpowiedz
@michalo94: Wydaje mi się, że wciąż podpada to pod produkcję broni palnej bez wymaganej koncesji. Z tymi replikami rozdzielnego ładowania sprzed 1885 chodzi raczej o to, że po prostu ich posiadanie nie wymaga dodatkowych papierów- ale to posiadanie, nie wytwarzanie.
  • Odpowiedz