#kichiochpyta
Ręka przy nadgarstku i kciuku nawala mnie już drugi dzień. Żadnych opuchnięć, żadnych kontuzji, po prostu budzę się rano i boli, przeszywający ból, nie pozwala zbyt wiele zrobić, ciężko się nawet otwiera kluczem drzwi. Ktoś miał coś takiego? Wie o co chodzi? Czy mam szykować się już pod amputację? :/
Ręka przy nadgarstku i kciuku nawala mnie już drugi dzień. Żadnych opuchnięć, żadnych kontuzji, po prostu budzę się rano i boli, przeszywający ból, nie pozwala zbyt wiele zrobić, ciężko się nawet otwiera kluczem drzwi. Ktoś miał coś takiego? Wie o co chodzi? Czy mam szykować się już pod amputację? :/













#kichiochpyta
Komentarz usunięty przez moderatora