I znowu w nocy, jak siedzę w domu to w głowie siedzi mi to.

Ja na #kebab mam ochotę

Lecz nie taki za trzy złote

Nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jjstok: widziałem coś takiego w sklepie jubilerskim w moim mieście, gdy powiedziałem właścicielce z uśmiechem, że kartka na czasie (akurat było apogeum tej afery z fryzjerem), to babka uśmiechnęła się smutno i powiedziała "takie prawo". Jak można tak psuć życie ludziom nie wiem.
  • Odpowiedz
W ten weekend byłem u znajomego w Berlinie i oczom własnym nie wierzyłem. Na co ten naród sobie pozwolił. Pełno kebabów, którzy r-----------ą ten kraj od środka. Dobrze, że my nie mamy takiego socjalu.

#niemcy #kebab
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@strzalkowicz: nie tylko w Berlinie tak jest. Monachium tez całe w kebabach. Na robią sobie dzieci i żyją z socjalu. A na dodatek z tej kasy jeszcze ich stac żeby kupić 5 letnie bmw 5 i tak sobie fajnie żyją a najgorsze jest to ze jest ich coraz więcej.
  • Odpowiedz
@strzalkowicz: a co masz wlasciwie do turkow i innych? Jeszcze sie nie spotkalem z mega patologicznymi przypadkami.. W statystyce to chyba nawet wypadaja lepiej niz Polacy. Nie mowiac o tym ze wiekszosc z nich to juz Niemcy
  • Odpowiedz
#kebab #krakow #fastfood

Nie jestem fanatykiem kebabów, jadam gdy najdzie mnie ochota, czyli jakoś co 3-4 miesiące i akurat wczoraj miałem taką potrzebę. Na ulicy Karmelickiej, zaraz za biblioteką wojewódzką, jest taka drewniana chatka i właśnie tam zamówiłem jedną sztukę kebabo-tortilli z kurczakiem (tak, wiem że to wyrób kebabopodobny)...

Tragedia! Suche, twarde skrawki mięsa smakowały jakby czekały na mnie z poprzedniego dnia; zielenina w słabej kompozycji kapusty, pomidora
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach