@qwertty321 o właśnie, też się dzisiaj zastanawiałam nad tym ostrym sraniu po ostrym jedzeniu i że w ogóle hehe będzie piekło podwójnie. Nigdy w życiu mi się coś takiego nie zdarzylo, zawsze normalna zdrowa kupka. A ostre jedzenie lubię bardzo.
  • Odpowiedz
Mój znajomy otwiera dzisiaj we Wrocławiu swój własny biznes pod nazwą KEBZ. Bardzo starannie dobierał sosy, mięso i bułki. Włożył wiele serca i czasu aby każdy wielbiciel kebaba wyszedł z jego restauracji zadowolony.
Z racji tego zapraszam was wszystkich od godz. 12 do Wrocławia na ul. Nowowiejską 82. Dla wszystkich w dniu otwarcia 10 % zniżki!
#kebab #kebabmojamilosc #wroclaw #kebz #fastfood
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Scorpio412: wczoraj miałem okazję spożyć ten pokarm bogów, najlepiej. Ja jednak zazwyczaj decyduję się na mieszany. Kocham ostry smak, ale palenie rury po ostrej Mashy mam przeokropne.
  • Odpowiedz
Odwiedziłem dzisiaj lokal Yalla Yalla (pewien mireczek kiedyś polecał). Pracuje tam sympatyczny starszy tunezyjczyk który robi tam świetne kebaby. Moi drodzy, ten kebab był tak dobry że Zahirem można podłogi brudne scierac. Dobre cienki placek Durum, pyszne mięso z kurczaka (żadne ścięgna i skórki) warzywka typu pomidor sałata ogórek papryka i robione na miejscu sosy. Kupiłem dużego Durum, mięsa więcej niż w mega roll zahira, i zapłaciłem 14 zł. Ledwo zjadłem a
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@epll tu już nawet nie chodzi o dobre cykle. Dają słabej jakości mięso, jakaś kapuche wala zamiast dobrych warzyw i leja te sosy dziwne. Wszystko jest bardzo słone i pełne majonezu.
  • Odpowiedz
pytanie do mirków z #warszawa takich co ogarniają miasto sprzed 20 lat jeszcze... te kebsy przy bajce to nadal istnieją? Jeden chyba działa? Czy ktoś tam jadł ostatnio? Jak wypadają na tle tysiąca innych kebsów w mieście? #kebab
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Uwaga przepis :D #gotujzwykopem #pieczzwykopem #kebab

1,7kg karkówki.
Zagotowałam wodę z 3 łyżkami soli. Po ostygnięciu wody włożyłam do tego karkówkę i zostawiłam chyba na dwa dni. Po dwóch dniach zamarynowałam w przyprawach (majeranek, papryka wędzona słodka, czosnek granulowany i keczup) po dwóch dniach włożyłam do naczynia żaroodpornego dolalam trochę oliwy i szklankę wody i wrzuciłam do piekarnika nagrzanego do 250 stopni. Po ok 10 minutach
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach