Pomnik kardynała Adama Stefana Sapiehy w Krakowie
Adam Stefan Stanisław Bonifacy Józef Sapieha książę h. Lis (ur. 14 maja 1867 w Krasiczynie, zm. 23 lipca 1951 w Krakowie) – polski duchowny rzymskokatolicki, biskup diecezjalny krakowski w latach 1911–1951 (od 1926 arcybiskup metropolita), kardynał prezbiter od 1946, senator I kadencji w II Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1922–1923. Przez historyków uznawany za jedną z czołowych postaci w dziejach Kościoła polskiego I połowy XX wieku.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ProgFan2112: Pewnie z tego samego powodu dlaczego po szkole podstawowej i średniej Polak nie potrafi uzupełnić samemu podstawowych dokumentów wymaganych przez państwo do normalnego funkcjonowania jak PIT-37 (od kilku lat już nie wymagają, ale jak urzędnik się pomyli w uzupełnianiu za obywatela to wina i tak jest po stronie obywatela).
  • Odpowiedz
@Naciass: To jest dla dzieci idących do komunii, łap skan https://polona.pl/item/aniol-stroz-skarbczyk-modlitewny-dla-mlodziezy-i-dzieci-plci-obojga,MTE1OTUyMw/2/#info:metadata mi się zdaje że nie ma tu godzinek, zwykłe litania, ale ja mogę się nie znać, bo za moich czasów tylko słyszałem te określenie a nigdy nie uczestniczyłem. Jeżeli Ci jeszcze pomoże zdaje mi się że pierwszy obrazek u mnie jest z św.Stanisławem Kostką, jak masz jakieś pytania postaram ci odpowiedzieć
  • Odpowiedz
Kiedyś to było, pamiętam jak jakiś rok temu wszyscy śmiali się z Julek, że nie wierzą w boga, ale w tarota, magię i astrologię już tak. Mnie też to śmieszy, ale do tej pory nie rozumiem czemu śmieszyło to katolików (nawet wśród moich znajomych), którzy przecież wierzą w o wiele bardziej absurdalne rzeczy.

Przykładowo:

Tarot - Wróżenie z Kart, wiara w to, że mogą ukazać przyszłość itd.

Katolicyzm
Wijj - Kiedyś to było, pamiętam jak jakiś rok temu wszyscy śmiali się z Julek, że nie...

źródło: comment_1642940601stGJsDE0Shdjfu3MPSVEbr.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ConanLibrarian: Nie dociekam po prostu zawsze mnie to intrygowało i dziele się swoimi przemyśleniami. Tym bardziej, że często spotykam w życiu takie osoby. W pracy mam znajomego, praktykującego katolika, któremu bardzo łatwo krytykować dziwne wierzenia ludzi (hehe debile wierzą w kosmitów, alternatywną medycynę, tarota itd.), podczas gdy sam wierzy w rzeczy głupsze. Po prostu za każdym razem mnie zaskakuje, z jaką łatwością im to przychodzi.
  • Odpowiedz
@Wijj: śmiali się z hipokryzjii Julek, które niby miały być takie och ach racjonalne i odrzucać wszystkie nadprzyrodzone rzeczy. To nie było wierzący w A vs wierzący w B.
  • Odpowiedz
@saakaszi: Ale prezes ma rację. Od wieku osiągnięcia przeze mnie jako takiej świadomości religijno-politycznej, działania kościoła katolickiego budzą we mnie taką odrazę, że moja nienawiść się kumuluje, potęguje i idzie już prawem procentu składanego.
  • Odpowiedz