Oglądałem wczoraj dokument o katastrofie kolejowej z Eschede w Niemczech (1998 rok, setka ofiar śmiertelnych). Zadziwiające jest, ile czynników wpłynęło na tak tragiczny splot zdarzeń. Po kolei:
1. poszła obręcz koła duoblokowego w wyniku zmęczenia materiału i wbiła się w kadłub członu jadącego 200 na godzinę
2. jej część rysowała tory i zaczepiła o wzmocnienia szyn przy rozjazdach. jedno z tych wzmocnień wybiło i przebiło kadłub tego samego członu. wykolejeniu uległ jeden
M.....5 - Oglądałem wczoraj dokument o katastrofie kolejowej z Eschede w Niemczech (1...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki spod tagu #film mam pytanie odnośnie jednej z moich ulubionych pozycji w gatunku , mianowicie Alive Dramat w Andach, a w zasadzie do realnej sytuacji
Otóż dlaczego na Boga ci prawdziwi rozbitkowie nie rozpalili ognia używając sztucznych tworzyw z samolotu i generując tym samym czarnego dymu, co znacznie zwiększyło by ich szanse.
Fajki palili non stop, palili jakieś znicze, kaganki, pod koniec rozpalili nawet w kadłubie małe ognisko.
Wysokość
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@KrolWlosowzNosa: filmu nie widziałem, ale te materiały powinny być raczej ciężkie do palenia ze względów bezpieczeństwa. Obecnie standardem są materiały które zapalone gasną prawie od razu, musieliby używać czegoś innego w ramach paliwa by podtrzymać ogień
  • Odpowiedz