#karolmrozinski #pasta #copypasta #heheszki
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
konto usunięte
- 38
konto usunięte
- 1
@zimny_stolec: jedno ze słabszych:/

bart16
- 1
@zimny_stolec: ty chuju,jak mogłeś.Przez ciebie się duszę ze śmiechu :D
#karolmrozinski #pasta #copypasta #heheszki
Mieszkałem kiedyś - krótko, w czasie studiów - w nawiedzonym domu w Ząbkach. Straszyła w nim zjawa kobiety, która zmarła w szpilkach. Całymi nocami stukała tymi szpilkami po suficie. Było to dosyć uciążliwe. Poza tym była bardzo miła. Przypominała mi o ważnych rzeczach pisząc krwią na lustrze w łazience, np. "MASZ JUTRO KOLOKWIUM PAMIĘTAJ", albo ostrzegała: "NIE JADŁABYM TEGO JOGURTU
Mieszkałem kiedyś - krótko, w czasie studiów - w nawiedzonym domu w Ząbkach. Straszyła w nim zjawa kobiety, która zmarła w szpilkach. Całymi nocami stukała tymi szpilkami po suficie. Było to dosyć uciążliwe. Poza tym była bardzo miła. Przypominała mi o ważnych rzeczach pisząc krwią na lustrze w łazience, np. "MASZ JUTRO KOLOKWIUM PAMIĘTAJ", albo ostrzegała: "NIE JADŁABYM TEGO JOGURTU
- 2
- 2
#pasta #copypasta #niemoje #heheszki #karolmrozinski
Na Planete+ leci jeden za drugim jakiś program o wiatrach. Prowadzący jeździ po świecie i gada o wiatrach. Jedzie do Kalifornii i pyta kogoś o wiatr Santa Ana. Nikt nie wie, o co chodzi. Potem jedzie na wyspy Polinezji. Jakiś siwy c--j mówi mu, że dopływając do Polinezji można poczuć jej zapach 180 km od brzegu. Potem
Na Planete+ leci jeden za drugim jakiś program o wiatrach. Prowadzący jeździ po świecie i gada o wiatrach. Jedzie do Kalifornii i pyta kogoś o wiatr Santa Ana. Nikt nie wie, o co chodzi. Potem jedzie na wyspy Polinezji. Jakiś siwy c--j mówi mu, że dopływając do Polinezji można poczuć jej zapach 180 km od brzegu. Potem
@zimny_stolec: Dostajesz j------o plusa
- 0
@zimny_stolec: hehe dobre
- 308
@kukis111: taki nieśmieszny koleś, co to się nim hipsteriada podnieca. Bardzo urokliwe jest, kiedy próbuje być zabawny poprzez udawanie, że wie coś na jakikolwiek temat.
@twardziel_psychopata: od kiedy krytyka jest hejtem?
- 34
Pojechałem w południe na Pragę Północ na spacer po trójkącie bermudzkim. Jakiś nawąchany bizon w żonobijce zaszedł mi drogę. Miał na bicepsie wydziarany drut kolczasty. Spojrzałem na niego i powoli podwinąłem rękaw. Miałem na bicepsie wydziarane nożyce do cięcia prętów zbrojeniowych Sima TX 16. Bizon puścił parę nosem i poszedł w swoją stronę.
#karolmrozinski #pasta #heheszki trochę też #tatuaze
#karolmrozinski #pasta #heheszki trochę też #tatuaze
- 57
Idę z psem do parku. Spuszczam go ze smyczy. Biega tu, biega tam. Ja kręcę się między drzewami. Szukam patyczka. Szukam tu, szukam tam. Wreszcie znajduję idealny. Wołam psa.
- Zobacz - mówię do niego. - Widzisz, jaki mam patyczek?
Pies zaczyna skakać. Merda ogonem.
- Wspaniały - szczeka. - Daj mi go. Daj mi ten patyczek.
- Widzisz, jaki mam patyczek?
- Jezu, Jezu, Jezu. Daj go, daj go. Daj mi patyczek.
- Zobacz - mówię do niego. - Widzisz, jaki mam patyczek?
Pies zaczyna skakać. Merda ogonem.
- Wspaniały - szczeka. - Daj mi go. Daj mi ten patyczek.
- Widzisz, jaki mam patyczek?
- Jezu, Jezu, Jezu. Daj go, daj go. Daj mi patyczek.
- 5
- Pańska reszta. Miłego dnia!
- Chciałbym umrzeć. Chciałbym nie żyć. Chciałbym leżeć w kompoście. Chciałbym, aby mnie robak toczył. Myśl o dalszej egzystencji jest mi wstrętna i nienawistna. Chyba kupię jeszcze Domestos i się nim otruję.
- Zapraszamy ponownie.
#karolmrozinski #smutnazaba
- Chciałbym umrzeć. Chciałbym nie żyć. Chciałbym leżeć w kompoście. Chciałbym, aby mnie robak toczył. Myśl o dalszej egzystencji jest mi wstrętna i nienawistna. Chyba kupię jeszcze Domestos i się nim otruję.
- Zapraszamy ponownie.
#karolmrozinski #smutnazaba
Kręcę się po Krakowskim Przedmieściu. Zaglądam przez szyby do sklepów. Zaglądam przez szyby do autobusów. Kręcę się, kręcę. Idę w stronę Starego Miasta, wracam. Idę w stronę Nowego Światu, wracam. Kręcę się, kręcę. Ktoś za mną woła. To mój wuj Gustaw. Siedzi w ogródku restauracji. Wachluje się kapeluszem z rogami bizona. Wachluje, woła. Podchodzę. Wuj Gustaw każe mi siadać. Siadam.
- Co się tak kręcisz jak c--j w kalapicie - pyta mnie.
- Co się tak kręcisz jak c--j w kalapicie - pyta mnie.
- 0
@einweg: przecież to jest najlepszy humor na świecie ;)
- 2
Mrozinska zaraza.
Kręcę się po Krakowskim Przedmieściu. Zaglądam przez szyby do sklepów. Zaglądam przez szyby do autobusów. Kręcę się, kręcę. Idę w stronę Starego Miasta, wracam. Idę w stronę Nowego Światu, wracam. Kręcę się, kręcę. Ktoś za mną woła. To mój wuj Gustaw. Siedzi w ogródku restauracji. Wachluje się kapeluszem z rogami bizona. Wachluje, woła. Podchodzę. Wuj Gustaw każe mi siadać. Siadam.
- Co się tak kręcisz jak c--j w kalapicie - pyta
Kręcę się po Krakowskim Przedmieściu. Zaglądam przez szyby do sklepów. Zaglądam przez szyby do autobusów. Kręcę się, kręcę. Idę w stronę Starego Miasta, wracam. Idę w stronę Nowego Światu, wracam. Kręcę się, kręcę. Ktoś za mną woła. To mój wuj Gustaw. Siedzi w ogródku restauracji. Wachluje się kapeluszem z rogami bizona. Wachluje, woła. Podchodzę. Wuj Gustaw każe mi siadać. Siadam.
- Co się tak kręcisz jak c--j w kalapicie - pyta
Dziewczyna wysłała mnie do sklepu po wielkiego ogóra na kolację. Kupiłem przy okazji wazelinę, żeby kasjerka nie pomyślała, że jestem weganem.
#heheszki #bekazwegetarian #karolmrozinski
#heheszki #bekazwegetarian #karolmrozinski
- 7
Idąc rano Powiślem, zobaczyłem mojego dawnego przyjaciela, Szy, jak wychodził ze strzeżonego osiedla przy ulicy Dobrej. Bardzo mnie to zdziwiło. Szy, podobnie jak ja, zawsze był nędzarzem. W przeciwieństwie jednak do mnie, był z tego dumny. Wymyślił nawet takie powiedzenie: „mój portfel jest organizacją non-profit”, a ja często je powtarzałem, zapominając dodać, kto jest jego autorem. Nie chciało mi się wierzyć, że Szy zdradził swoje ideały i dorobił się apartamentu. Podbiegłem do
- 3
@jakosdajerade: to na c--j piszesz
- 4
A hejże ha, a cyk pyk, a było nie było. Siu-siu-siuwaksu się te koty napaliły i dalej mnie ciągnąć na dancing. A ja nie, ja do domu, ja już na Pragie. I palto łapię i do widzenia. Ale bambaje elekstryczne już nie jeżdżą. Trudna rada, myślę sobie, lecę mostem na piechotę. Raz dwa, raz dwa, jestem na Waszyngtonie. Potem przez park Skaryszewski na skróty zapycham i pod fabryką czekolady wychodzę. I jestem
#niemoje #heheszki #coolstory #karolmrozinski #autyzm #pragapolnoc
Dzisiaj rano zadzwoniłem umówić się na wywiad z jednym polskim pisarzem. Zaproponował restaurację na Powiślu.
- Możemy tam spróbować prawdziwego smaku Prowansji: oryginalnego ratatouille. To jest wspaniałe ragoût, zwłaszcza z odrobiną sera Bleu dʼAuvergne Sancy i kieliszkiem schłodzonego Côtes du Rhône. Ale jeśli woli pan mięso, to mają tam również rewelacyjny filet mignon z argentyńskiej polędwicy
Dzisiaj rano zadzwoniłem umówić się na wywiad z jednym polskim pisarzem. Zaproponował restaurację na Powiślu.
- Możemy tam spróbować prawdziwego smaku Prowansji: oryginalnego ratatouille. To jest wspaniałe ragoût, zwłaszcza z odrobiną sera Bleu dʼAuvergne Sancy i kieliszkiem schłodzonego Côtes du Rhône. Ale jeśli woli pan mięso, to mają tam również rewelacyjny filet mignon z argentyńskiej polędwicy











