Potrzebowałem jakiś pojemniczek do przechowywania tuszu i kupiłem sobie jakiś słoiczek za 5 zł, który nawet fajnie wyglądał. Nie powaliło mnie, żeby kupować kałamarz za parędziesiąt złotych, więc uznałem to za dobry wydatek. Dzisiaj patrzę a na tuszu mam warstwę pleśni... Tusz już kompletnie do wywalenia czy pisać normalnie? #kaligrafia
@mlek: W sumie to na samym początku trzeba się przede wszystkim przyzwyczaić do samego pióra i sposobu w jaki trzeba je trzymać, po tym już szło mi całkiem nieźle nawet na początku myślę. Od zawsze miałem ładne pismo i coś tam bazgrałem, więc miałem jakieś podstawy, sprawną rękę i jakieś tam predyspozycje. Mimo tego, myślę, że w rok każdy może nauczyć się co najmniej takiego poziomu, a nawet więcej korzystając z
Siemano mireczki i mirabelki, czy jest na sali jakiś grafolog? Kolega mój ma rozkminę nad tym dlaczego mi się zmienił charakter pisma na jakiś jak to on ujął poważny, a jego i naszych kilku kolegów zatrzymało się na tak jakby poziomie 4 klasy podstawówki. Na czym to polega, kolega nie może pojąć jak może się komuś zmienić charakter pisania, skoro tak bardzo nam wklepywano te wszystkie ślaczki i inne kaligrafie z elementarza.
polecacie jakiś zeszyt ćwiczeń do pisana? od dłuższego czasu w ogóle nie piszę ręcznie i ręka się odzwyczaiła do takiego stopnia, że jak biorę długopis to ledwo jestem w stanie cokolwiek napisać.
#kaligrafia
Klientów nie ma bo zimno i deszcz pada i nudzi mi się to pomyślałem, że wyrobię sobie jakąś ładną parafkę bo nigdy nie miałem, zawsze się podpisywałem imieniem i nazwiskiem a często w wielu miejscach przy podpisaniu umowy abonamentowej z klientem muszę to robić i się #!$%@?. No i #!$%@? no i cześć, brzydkie bazgroły mi wychodzą a zapisałem już mnóstwo kartek.

Jakiś pomysł na ładną parafkę niekoniecznie związaną z imieniem i
Pobierz
źródło: comment_Zp7sPkLogHngIXUQSGdEwb8zl5bFYBdv.jpg