Julius Schnorr von Carolsfeld, Eliasz mordujący Kapłanów Baala.

Gdy to ujrzał wszystek lud, padł na oblicze swoje i rzekł : „Pan jest Bogiem, Pan jest Bogiem !” I rzekł do nich Eliasz: „Pojmajcie proroków Baalowych, a niech i jeden z nich nie ujdzie!” A gdy ich pojmali, zaprowadził ich Eliasz do potoku Cison i zabił ich tam.


#bekazkatoli #bekazlewactwa #starozytnelewactwo #religia #religioznawstwo #chrzescijanstwo #katolicyzm #bekazmonoteistow #judaizm #mordercy #ateizm #bekazateistow
Pobierz
źródło: comment_9ldUScWpKlnM7Mr3PJ0YyoltC5n6zI3V.jpg
@Minister_Vulva: Zabawne: jhwh to przemianowany baal - religioznawstwo wykazuje, że Baal (Pan) z czasem przemienił się w Jahwe (który odziedziczył nie tylko miano "Pan", ale też większość jego cech - w tym te unikalne). No więc najpierw był Baal, potem obok niego pojawiła się kopia, która zaczęła z oryginałem konkurować. Aby upodlić starego boga zmieniono mu nawet przydomek - na Baal zebul czyli "Pan much", który to jeszcze później przeszedł w
@biliard: inni porównują przybytek jerozolimski ze Świątyniami w Tebach.

Nie należy zbyt wiele oczekiwać po słabo zachowanym tekście. Spore okaleczenie tekstu masoreckiego wskazuje wszelako na ważny punkt, będący powodem zawstydzenia. Bóg, który objawiał się, umieszczając słońce w niebiosach, choć sam pozostawał w ciemnościach, musiał być bowiem nikim innym jak Bogiem z Hymnów do Amona z czasów XIX dynastii, Amonem „Ukrytym”, który był „Obliczem Re”. Tego utożsamienia nie należy rozumieć prymitywnie jako
@DIO_: Bo jest powiedziałbym agresywna - mocno nastawiona na zdobywanie nowych wyznawców, nie akceptuje mniejszości i inności, przystosowana do adaptacji w nowych warunkach (te wszystkie przejmowanie świąt, a także aktualne wydarzenia dotyczące Amazonii).
38 Elizeusz wrócił do Gilgal. A głód był w kraju. Gdy uczniowie proroków siedzieli przed nim, rzekł do sługi swego: Wstaw wielki kocioł i ugotuj polewkę dla uczniów prorockich.
39 Jeden zaś wyszedł na pole, aby nazbierać jarzyn. Znalazł dziką roślinę i narwał z niej pnączy dzikich ogórków napełniając nimi swój płaszcz. Wrócił i nakroił ich do kotła z polewką, bo ich nie znano. 40 Następnie podał ludziom do spożycia. Gdy tylko
Dalszy ciąg rozważań nad książką Bóg. Błędna hipoteza, Victora J.Stengera, amerykańskiego fizyka i filozofa, z wymownym podtytułem Jak nauka wykazuje, że Bóg nie istnieje. Ponieważ owa pozycja ma ponad 300 stron, siłą rzeczy muszę ograniczać się do wybranych fragmentów, przedstawiając niektóre prezentowane przez jej autora problemy. I tak np. w rozdziale pt. „Poszukując świata poza materią”, autor analizuje różne koncepcje umysłu i duszy, jakie się pojawiały na przestrzeni dziejów ludzkości.

„Niemal
Pobierz
źródło: comment_Gv8UjamPENL2ulXYv2Hlq4nra6tMtw9M.jpg
Zmarnował też dużo czasu. Zamiast sześciu dni, potrzebował dziewięciu miliardów lat, aby stworzyć Ziemię, około miliarda lat, aby stworzyć życie, i kolejnych czterech miliardów lat, aby stworzyć człowieka. Ludzie chodzą po Ziemi przez mniej niż jedną setną jednego procenta historii Ziemi. Jeśli już przy tym jesteśmy, to dlaczego nieskończenie potężny Bóg miałby potrzebować sześciu dni? Czy nie powinien posiadać zdolności stworzenia wszystkiego w jednej chwili? I dlaczego potrzebował odpoczynku, kiedy skończył pracę?