Hejka Mireczki, jak wam minął najbardziej depresyjny miesiąc roku? Humor urus, zmalau?

Kiedyś psychiatra powiedziała mi, ze listopad to najgorszy czas (ale nie tylko) dla depresiaków. Słoneczko świeci coraz krócej, z szafek wyciągamy ciepłe ubrania, coraz więcej czasu spędzamy w domach. Wczesna piękna jesień powoli zaczyna przeradzać się w szarugę, a do tego jeszcze miesiąc zaczynamy takim nostalgicznym świętem. Ponoć w listopadzie lekarze starają się unikać odstawiania leków psychotropowych u swoich pacjentów,