Ale #czujedobrzeczlowiek - w końcu #jesien moja ulubiona pora roku. Żyjąc w #irlandia bardzo denerwuje mnie lato, bo nie podoba mi się deszcz, wiatr i brak możliwości wyjścia wieczorem posiedzieć nad rzekę na krótki rękaw. Może głupie, ale już takie mam letnie obrazy, zwłaszcza z polskiej wsi. Ale jesień tu to co innego. Pogoda wciąż taka sama, ale siedzę pod kocem, oglądam filmy, czasem wyjdę jak zdarzy się ładniejsza pogoda, pije Baileysa,
ooooooooooooo uważajcie na mnie, jestem poważnym pedalarzem na dwukułce o o o oo jaki jestem ważny nie to co te gównorowerki xD


@hpiotrekh: niby racja ale dziecko do 10 r.z. jest ujete w polskim prawie jako pieszy i MOZE JECHAC PO CHODNIKU TAK JAK I OSOBA DOROSLA NA ROWERZE KTORA SIE NIM OPIEKUJE

Wiec po kiego wala jezdza po ddr?
@Ranage: ale tu nie ma wogole miejsca na dyskusje - dziecko do 10 r.z. na rowerze to wedlug przepisow pieszy. A pieszy wedlug przepisow NIE MA PRAWA PORUSZAC SIE PO DDR.

A ze jakiemus wykopkowi wydaje sie inaczej to juz inna sprawa