@CrystalDizzy prawdziwa depresyjna jesień zaczyna się w listopadzie kiedy już nie ma liści, p----i, wieje i leje. Wystające z błota kikuty drzew na te burego nieba to prawdziwy obraz polskiej jesieni.
  • Odpowiedz
Ja jeszcze mam takie coś dziwnego, że Jak taka pogoda, jak jest teraz na zewnątrz, jest mniej więcej pomiędzy końcówką marca a połową/końcówką maja, to ja wręcz zyskuję motywację do czegokolwiek, mam pozytywny nastrój etc.

Tymczasem jak jest taka pogoda w październiku, to wszystkiego się nagle odechciewa, traci się motywacje do czegokolwiek...

Nie wiem przez co to się dzieje, może po prostu na wiosnę pojawia się poczucie, że "za chwilę będzie tylko
  • Odpowiedz