Ciemne, ponuro-szare niebo, co jakiś czas przeszywane zimną mżawką. Zewsząd dochodzą odgłosy kaszlu i siorbania nosem. Słońce widziałem jedynie przez kilka godzin w ciągu ostatniego miesiąca. Jedyne jaskrawości pochodzą z sygnalizacji świetlnych oraz bannerów reklamowych z telefonami Samsunga i sztybletami z Zary. Do tego problemy ze snem, zmęczenie, uczucie niewyspania, otępienie i obniżone samopoczucie. To jest ta słynna "Złota Polska Jesień"? Czekam z tęsknotą na zimę, śnieg działa bardzo antydepresyjnie. Cholera, nawet
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj trzy razy leciała mi krew, w ciągu dwóch tygodni to już piąty raz. Fakt, byłam przez ostatnie dni chora lekko (katar). Staram się odżywiać w miarę normalnie, dzisiaj jadłam kanapki z mozarellą, pomidorem, ogórkiem, kiełkami oraz na obiad ziemniaki z kurą i kalafiorem. Oprócz tego jakieś owoce typu mandarynki. Pijam herbatki różne, czasem z cytryną, słodzę stewią z reguły, oprócz tego jem siemię lniane.
Możliwe, że to tylko jakieś jesienne problemy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach