Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asmaro: ostatnio był w gorących wpis jak Polak bez znajomości angielskiego dostał pracę w UK i nie wiedział o co chodzi, to drugi Polak udawał, że polskiego nie zna i mu nie pomógł, bo nie chciał być niańką xDD s-----------o swoim nie pomóc
  • Odpowiedz
@Asmaro: UK. Wg mnie to jest kwestia zaburzonej probki poznawczej. W Polsce ludzie generalnie dziela się dość hermetycznie na grupy społeczne. Osoby z wyższym wykształceniem zwykle mają takich też znajomych. Pracownicy biurowi raczej spotykają się z podobnymi sobie, robotnicy żyją w swoim gronie. Kontakty między tymi grupami są ograniczone. W UK wśród autochtonów jest podobnie. Polacy natomiast się mocno mieszają a dodatkowo większość pracuje na prostych stanowiskach, których nie chcą
  • Odpowiedz
  • 743
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakim te komunie stały się festiwalem żenady i s----------a rodziców to aż głowa boli... ()


@S-Type: Od dawna były. Pamiętam jak moja przyszywana kuzynka jechała białą limuzyną do komunii w 1992 lub 1993 roku, także nic nowego.
  • Odpowiedz
@ChoNoTu: @l-da:

Większość żywności po terminie można spokojnie jeść i nic Ci się nie stanie. Skąd wiem? Badałem takie jedzenie pod względem bezpieczeństwa mikrobiologicznego ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jeśli nie wierzysz popytaj ludzi którzy zajmują się badaniem żywności np. IBPRS, JARS itp.

Chociaż chyba złapałem zarzutkę (,)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kieres: Ja tam jej jakoś nie trawię.

Ale niektórzy mają ciekawe sposoby marketingowe związane z nią. Np. w Darłówku jest jakaś tam restauracja, nie pamiętam nazwy. W każdym razie reklamują się 'jesteśmy po rewolucji Pani Magdy'... Myk polega na tym, że właścicielka ma na imię Magda i zrobiła tam swoją rewolucję, co nie zmienia faktu, że póki się takiej informacji nie doszukałem, byłem pewien, że chodzi właśnie o Gesslerową (
  • Odpowiedz
Jechałam nie swoim dużym autem do auchan. Znalazłam idealne miejsce parkingowe i powoli sie pakuje tyłem. Nagle z piskiem opon w moje miejsce wjeżdża Janusz z Grażyną w swoim passerati. A mi bidulce pozostało wysłać fucka i znaleźć inne ;( serio do tej pory myślałam, że historie o Januszach i Grażynach w ich wehikułach to tylko bajki, ale to był legitny Janusz w żonobijce z Grażyną w trwałej i stare srebrne passerati
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sarmatawkapciach: sam też dostałem dość niepolskie imię, niczym sławny francuski prankster... ale niech już zostanie. Nie będę go zmieniał jak Alfons Popiełuszko, swój honor mam.
  • Odpowiedz
Byłem dziś w chorzowskim zoo z dzieciakami. Młodszy syn ma 3 latka, więc wynająłem mu wózek za 10zł.
Dzieci chciały iść do doliny dinozaurów, zostawiliśmy więc wózek na górze i poszliśmy. Nie trwało to długo, ale po powrocie okazało się, że jakiś Janusz nam ten wózek z-----ł xD Chcąc nie chcąc, dzieciak musiał popylać na nogach i na rękach taty. 10zł kuźwa... No, ale za to 10 zł będzie 5 harnasi w promocji,
par-in-parem-non-habet-imerium - Byłem dziś w chorzowskim zoo z dzieciakami. Młodszy ...

źródło: comment_qCIShB8PfAafAUuSAc5wMgYBVHnjE8YI.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Druga sytuacja, ogromna tabliczka "nie karmić zwierząt" rozwieszona wszędzie, gdzie się da.

hehe dam chrupka temu misiu, ale byndzie to jadł? He he Grażyna zobacz jak w-------a he he. I jeb niedźwiedziom brunatnym paczkę flipsów.


@par-in-parem-non-habet-imerium: no chyba że w Chorzowie pracuje taki karmiciel jak ze śmiesznego obrazka, wtedy Grażyny rzucające flipsy robią niedźwiedziom sporą przysługę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
kokosanki - > Druga sytuacja, ogromna tabliczka "nie karmić zwierząt" rozwieszona wsz...

źródło: comment_PFD60oJ5NUO8fCnfVqlMdCLUz3WxExbk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Weźcie mi powiedzcie czy się mylę i jestem jakiś umysłowo wybrakowany.

Jest taka sytuacja: mój ojciec coś tam grzebie przy sprzęcie w garażu/ogrodzie, jak mam wolne to przychodzę w ciągu dnia parę razy pomóc/zobaczyć co robi, w między czasie żeby oderwać się od monitora. Nie raz: przychodzę i dostaję komentarz typu "dopiero żeś przyszedł, a ja musiałem dźwigać sprzęt", to ja mówię "przecież mogłeś zawołać" i się pytam "skąd
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Bo jemu chodzi o to, żebyś sam czasem zaproponował pomoc zawczasu. Problem w tym, że prawie nigdy nie trafisz w odpowiedni moment i zamiast tego będzie się w------ł, że co chwilę pytasz, łazisz, zaglądasz. Najlepiej samemu coś zrobić dla siebie w ogródku, jeśli Cię jara choćby zdarcie rdzy z płotu. Niektórzy starzy tak mają - dzięki za przypomnienie, bo kiedyś postanowiłem, że taki nie będę, a dzisiaj sam jestem
  • Odpowiedz
Jakbym był bogaty, tak że kilka stówek w miesiącu mógłbym p-----------ć bez konsekwencji to kupowałbym wersje premium różnych programów a jakby mi się znudziły to bym wrzucał klucze licencyjne do internetu z komentarzem "macie biedaki bo nigdy nie zarobicie". Trochę Testoviron ma racji w tym co mówi pomimo sposobu wyrażania własnego zdania.

#heheszki #bekazbiedakow #janusze #cebula #oswiadczenie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach