@DoloremIpsum kiepski pomysł z tym procentem. Stała pensja plus 4 procent od utargu kuchni. I jeszcze sobie produkty zamawia sama - lepszej jakości. Powinno to wyglądać tak, że dostanie nawet niech te 4 procent ale od przychodu - utarg minus foodcost, którego ma pilnować, żeby był na słusznym poziomie, bo to też w jej interesie, żeby nie szaleć.
#januszalfa #januszex #heheszki #przypowiesc

A tego dnia Janusz wyszedł z hali i usiadł na ławce przed budynkiem. I zebrali się wokół niego pracownicy produkcji, dlatego wsiadł do Mercedesa, a wszyscy stali przed halą. I mówił do nich wiele w opowieściach. I powiedział: Oto Szef dał Wam robotę. A gdy dopłacał do interesu, niektórzy pracownicy przystawali na minutę podczas pracy, przyleciała Anetka i użyła paralizatora. Inni siedzieli nawet 5 minut w toalecie, gdzie
#koronawirus #heheszki #januszalfa nic mnie tak nie rozwala jak ten nakaz noszenia maseczek, ktore redukują w minimalnym stopniu rozprzestrzenianie wirusa. nie pomagaly w 1918 i nie pomagaja i teraz .ale spokojnie, za 20lat bedzie nastepna pandemia i znowu jakis swiatly czlowiek sobie o nich przypomni i znowu bedzie nakaz mimo ze nadal nie beda pomagac.
s.....l - #koronawirus #heheszki #januszalfa nic mnie tak nie rozwala jak ten nakaz n...

źródło: comment_1638395088m4gC03FtTn2r5gcv1coZNg.jpg

Pobierz
#januszex #januszalfa #heheszki
Przypowieść o pracowniku marnotrawnym.

Pewien Janusz miał dwóch pracowników na umowie o dzieło. Młodszy stażem z nich rzekł do szefa: „Szefie, daj mi urlop, który na mnie przypada.” Podpisał więc wniosek urlopowy dla niego. Niedługo potem młodszy stażem pracownik, zabrawszy 1000zł oszczędności, odjechał nad Bałtyk i roztrwonił cały majątek, nie żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w jego namiocie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł
#januszalfa #heheszki

Wówczas przed rozpoczęciem trzeciej zmiany Janusz rzekł do nich: "Wy wszyscy zwątpicie w robotę u mnie tej nocy. Bo jest napisane: Uderzę Szefa, a rozproszą się pracownicy magazynu. Lecz gdy powstanę, uprzedzę Was do premii." Odpowiedział mu Piotreczek: "Choćby wszyscy zwątpili w robotę u Ciebie, ja nigdy nie zwątpię." Janusz mu rzekł: "Zaprawdę powiadam ci: Jeszcze tej nocy, zanim zejdziesz ze zmiany, trzy razy się mnie wyprzesz." Na to Piotreczek: